-

boson : nihil est sine ratione

Bojar co zdradził Iwana Groźnego dla Rzplitej, czyli wstęp do wielkiej wojny o Moskwę

Иллюстрация_к_статье_«Курбские,_князья»._Военная_энциклопедия_Сытина_(Санкт-Петербург,_1911-1915).jpgЦерковь Святой Троицы в селе Вербки, где была помещена гробница князя А. М. Курбского (с гравюры 1848 года)

___

Wielka wojna o Moskwę rozgorzała na dobre za Zygmunta III Wielkiego, ale jej korzenie sięgają oczywiście znacznie głębiej, choćby soboru florenckiego i upadku Konstantynopola.

Jednak bezpośrednim zapalnikiem było pierwsze poselstwo Anglii do Moskwy z 1557. W efekcie, już w styczniu 1558 70 tysięczne wojska rosyjskie uderzyły na Inflanty i rozpoczęła sie I wojna północna…

„Na początku 1563 na Litwę uderzyły dwie armie rosyjskie w sile odpowiednio 80 i 40 tysięcy ludzi i 200 armat, pod osobistym dowództwem cara Iwana IV Groźnego. 31 stycznia zgrupowanie wojsk moskiewskich w sile 32 tysięcy żołnierzy uderzyło z okolic Wielkich Łuk w kierunku Połocka. Po krótkotrwałym oblężeniu Rosjanie zdobyli to miasto 15 lutego. Do niewoli dostał się wojewoda połocki Stanisław Dowojno, a Rosjanie utopili w Dźwinie wszystkich miejscowych Żydów.”

Zygmunt II August świetnie sobie zdawał sprawę z tego co grozi Rzplitej ze strony Moskwy na angielskim „dopingu”, i jakie są zamiary Iwana IV. 7 lipca 1563 król "kontratakował" – wydał w Wilnie przywilej dopuszczający prawosławnych do najwyższych urzędów Wielkiego Księstwa Litewskiego, a 12 lutego 1564 – scedował na Koronę Królestwa Polskiego dziedziczne prawo Jagiellonów do władania Wielkim Księstwem Litewskim. W międzyczasie, jeszcze w 1563 nawiązał kontakt ze sławnym bojarem Andrzejem Kurbskim, który w kwietniu 1564 przeszedł ze swoimi ludźmi na polską stronę. Jeszcze tego roku Kurbski „na czele 200-konnej roty zaciężnej oraz oddziału zbiegłych «Moskwicinów» wziął udział w [niefortunnej] wyprawie na Połock (16 IX – 4 X 1564)”.

Słynne stały się trzy listy które Kurbski napisał do Iwana Groźnego. Dwa pierwsze, jeszcze z lata 1564 doczekały się „oficjalnej” odpowiedzi cara! A w grudniu owego roku padła odpowiedź szczególna – rozpoczęła się wielka operacja po nazwą oprycznina…

Ostatni list Kurbski napisał po odbiciu Połocka w 1579, ale nie doczekał się odpowiedzi – tym razem to car był w defensywie, ba, zaczynał szukać „drogi ewakuacji" ! Z drugiej strony, ciekawym na co właściwie zmarł książę Kurbski w 1583...

 

__

Kurbski (Kurpski, Krupski) Andrzej (ok. 1528–1583), książę moskiewski, działacz polityczny i pisarz, dowódca wojskowy, zbieg moskiewski na Litwę. Pochodził z rodu udzielnych książąt na Kurbach koło Jarosławia. Syn Michała i Marii Tuczkow. Nauczycielem jego miał być Maksym Grek, uczony mnich zasłużony na polu szkolnictwa. K. od wczesnej młodości znajdował się przy osobie Iwana IV i cieszył się jego pełnym zaufaniem. W l. 1549–50 wziął udział, już jako stolnik, w drugiej wyprawie przeciw chanatowi kazańskiemu. Podczas głównej, trzeciej wyprawy 1552 r., zakończonej zdobyciem Kazania, dowodził (obok Piotra Szczeniatiewa) pułkiem prawej ręki (wielka jednostka taktyczna, przeznaczona do działań ubezpieczających na prawym skrzydle). Pułk ten odegrał dużą rolę w rozbiciu dywersyjnego wypadu Tatarów Krymskich na Tułę (czerwiec 1552), a następnie szedł w prawoskrzydłowej kolumnie, osłaniającej siły główne od strony chanatu nogajskiego. Podczas oblężenia Kazania zajmował stanowisko od północnej strony zza rzeki Kazanki, naprzeciw Bramy Ełbuginowej, zapewniając skuteczną blokadę miasta od tej strony. Później, w l. 1554 i 1556 uczestniczył, na stanowisku wojewody pułkowego w tłumieniu buntujących się Kazańców i Czeremisów, za co został wliczony (1556) przez cara w poczet bojarów. W r. 1559 powołano go do strzeżenia południowej granicy przed Tatarami Krymskimi. Stał wtedy z pułkiem prawej ręki w Mceńsku. W latach pięćdziesiątych stał się K. jednym z wybitniejszych działaczy tzw. «Rady Wybranej», która przeprowadziła pod wodzą «dworianina» A. Adaszewa i popa Sylwestra wiele ważnych reform państwowych w duchu centralizmu.

W atmosferze wzrastającego napięcia stosunków wewnętrznych wziął K. wybitny udział w wyprawach na Inflanty, początkowo jako wojewoda pułkowy (lato 1558), a podczas udanej wyprawy na Felin w sierpniu 1560 r. jako dowódca całego wojska. Z kolei pozostawał, w randze wojewody, w Wielkich Łukach, skąd wyprawiał się w czerwcu 1562 r. na Witebsk, a 19 VIII t. r. poniósł porażkę pod Newlem w walce z liczebnie mniejszym polskim hufcem zaciężnym pod wodzą S. Leśniowolskiego, kaszt. czerskiego. Jednakże bezpośrednim powodem powzięcia przez K-ego myśli o zdradzeniu Iwana nie było niepowodzenie wojenne, lecz coraz szerszy zasięg prześladowań, jakie spadały na współpracowników Sylwestra i Adaszewa po likwidacji rządów «Rady Wybranej» w r. 1560. Już zesłanie K-ego do Dorpatu 8 III 1563 r. mogło być rozumiane jako zapowiedź niebezpieczeństwa. Gdy więc król Zygmunt August oraz działający w jego imieniu senatorowie litewscy: M. Radziwiłł, woj. trocki, hetman w. lit., i E. Wołowicz, podkanclerzy, zaproponowali K-emu porzucenie cara i przejście na służbę królewską na dogodnych warunkach, uciekł on w nocy 29/30 IV 1564 r. z Dorpatu do Wolmaru (znajdował się w rękach litewskich), nie wahając się poświęcić matki, żony i 9-letniego syna, zagłodzonych wkrótce potem w więzieniu na rozkaz Iwana. Z Wolmaru wysłał do cara list, który zapoczątkował jedyną w swoim rodzaju polemikę trwającą z przerwami do r. 1579 między wszechwładnym monarchą a jego byłym sługą, przy czym obie strony licytowały się «w uczoności i dialektycznym kunszcie» (Wipper).

Pobyt K-ego na Litwie zaczął się od udziału w walkach z państwem moskiewskim. Najpierw na czele 200-konnej roty zaciężnej oraz oddziału zbiegłych «Moskwicinów» wziął udział w wyprawie na Połock (16 IX – 4 X 1564) dowodzonej nieudolnie przez Mikołaja Radziwiłła «Rudego», hetmana w. lit. Wybitniejszą rolę odegrał w pustoszącej wyprawie litewskiej na ziemię wielkołucką w r. 1565 jako dowódca znacznej części wojsk (m. in. Tatarów litewskich). W nagrodę za to Zygmunt August nadał mu znaczne dobra na prawie lennym, tj. bogate włości: kowelską, wiżwiańską i milanowicką z 28 wsiami (25 II 1567; rozwinięcie pierwotnego przywileju z 4 VII 1564), powiększone 23 XI 1568 r. o włość smedyńską (wszystko na Wołyniu, pow. włodzimierski i łucki) oraz 10 wsi z 200 włókami w pow. upickim (27 VII 1568). W l. 1565 (lub 1566) – 1569 był K. także dzierżawcą krewskim. Ze wszystkich tych dóbr miał obowiązek wystawiać na wojnę 180 jeźdźców i 50 pieszych. K. przystąpił energicznie do organizacji swych dóbr, powołując urzędników spośród zbiegów moskiewskich, którym ponadto czynił różne bezprawne nadania ziemskie na prawie wieczystym, a ponadto łamał bezwzględnie dawniejsze przywileje osiadłej tam drobnej szlachty, Żydów i mieszczan. Towar leśny i zboże spławiał z majętności kowelskich Bugiem i Wisłą do Gdańska i Elbląga. Z sąsiadami radził sobie wypraktykowanym w tych stronach zwyczajem, tj. przy użyciu zbrojnej służby, mało zważając na dekrety sądowe i napomnienia królewskie.

Największą aktywność w życiu publicznym K. przejawił pod koniec panowania Zygmunta Augusta i w czasie dwu pierwszych bezkrólewi. Przede wszystkim wyniesiona jeszcze zapewne z domu idea walki z Tatarami i Turkami (wielu jego przodków, a w r. 1540 stryj Fiodor, zginęło w walkach z chanatem kazańskim) nurtowała go do końca życia. Skłoniło go to w l. 1569 i 1570 do wejścia w kontakt z agentem cesarskim opatem J. Cyrusem, aby działać na rzecz zawiązania ligi antytureckiej. Wybitniejszy udział w walce z napadami Tatarów Krymskich wziął natomiast K. w r. 1575 przyłączając się na czele prywatnego pocztu do obrony Wołynia. W r. 1573 uczestniczył w elekcji z ramienia szlachty wołyńskiej. Był blisko związany w swej działalności z osobą Konstantego Ostrogskiego, woj. kijowskiego, ze względu na jego wystąpienia w obronie prawosławia.

Za panowania Batorego pozycja K-ego pogorszyła się, gdyż nowy król uznawał go tylko za swego dzierżawcę i energicznie egzekwował wszelkie powinności, wynikające z tego tytułu. Znamienny jest zwłaszcza zatarg o powołanie wybrańców w r. 1580, których K. nie dozwolił u siebie wybierać, za co został wezwany na sąd królewski. W wojnie inflanckiej wziął czynny udział najpierw w r. 1579 w obleganiu i zdobyciu Połocka i Sokola, wiodąc ze sobą poczet prywatny oraz zaciężną 100-konną rotę kozacką, a potem w r. 1581; ponieważ jednak w drodze ciężko zaniemógł, w oblężeniu Pskowa wziął udział tylko jego oddział dowodzony przez innego zbiega moskiewskiego, Kiryła Zubcowskiego.

Na dorobek pisarski K-ego składa się przede wszystkim dzieło Istorija kniazja velikago Moskovskago obejmujące l. 1534–73 (napisane ok. 1573 r., wyd. po raz pierwszy przez N. Ustrjalov’a w r. 1833), w którym stara się przeciwstawić zbawienną działalność «Rady Wybranej» bezmyślnemu okrucieństwu i samodzierżawiu Iwana Groźnego. Jednocześnie utwór ten ma wielkie walory historiograficzne, zwłaszcza dla badań nad sytuacją wewnętrzną państwa moskiewskiego w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XVI w., dla odtworzenia przebiegu podboju chanatu kazańskiego 1552 r. (do tej pory podstawowe źródło; II rozdział) i początku wojny inflanckiej. Sprawom polskim poświęcił część rozdziału IV, wydobywając na pierwszy plan zniewieściałość Zygmunta Augusta oraz tchórzostwo panów polskich i ich brak zrozumienia dla potrzeb państwa. Oburzał go przy tym niechętny stosunek polskich kół rządzących do wojny z Krymem i Turcją. Polityczna orientacja K-ego znalazła swój wyraz, i to w mocniejszym, polemicznym tonie, w 4 [3!] listach do Iwana Groźnego oraz w wydobytej niedawno przez N. J. Andrejewa korespondencji z Wasjanem Muromcewem, mnichem w klasztorze pskowo-pieczarskim z lat ok. 1560–4.

K. uchodzi za wybitnego rosyjskiego pisarza politycznego swoich czasów, wykazującego przy tym niepoślednie walory literackie. Precyzyjne określenie poglądów politycznych K-ego w oparciu o dotychczasowy stan badań nie jest możliwe. Ogólnie rzecz biorąc, reprezentował on stanowisko tej części starego bojarstwa, która uznając konieczność stworzenia scentralizowanego państwa pragnęła jednocześnie ograniczyć władzę carską przez uczestnictwo w rządzie dumy bojarskiej i reprezentacji stanowej («vsenarodija»). W zakresie polityki zagranicznej był zdecydowanym zwolennikiem walki z Tatarami i Turcją, chociaż z drugiej strony trzeba podnieść, że wziął lojalny i aktywny udział w wojnie inflanckiej.

K. jako ortodoksyjny wyznawca prawosławia odnosił się wrogo do Kościoła rzymskokatolickiego i reformacji. Przy tym, wciągnięty w wewnętrzne życie Cerkwi moskiewskiej, zajął się gorliwie przekładaniem pism ojców Kościoła z języka łacińskiego (uczył się go w Polsce) na cerkiewno-słowiański. Z pism i tłumaczeń dzieł religijnych zasługują głównie na uwagę: kompilacyjna Historia Soboru florenckiegoWstęp do „Novogo Margarita” (przykłady z życia św. Jana Chryzostoma, zebrane przez Erazma z Rotterdamu), luźne tłumaczenia mów św. Jana Chryzostoma oraz pism św. Jana Damasceńskiego. Jednakże całość tych przekładów, a zwłaszcza bardzo interesujące komentarze do nich, czekają dopiero na pełne wydanie i analizę.

K. zmarł w maju 1583 r. i został pochowany w klasztorze Św. Trójcy w Wierzbnie pod Kowlem [patrz u góry]. Był trzykrotnie żonaty. Pierwsza żona, Rosjanka niewiadomego nazwiska, zmarła w więzieniu carskim, wraz z synem. Drugą żoną (1571) była posażna wdowa po dwu mężach (A. Montołdzie i M. Kozińskim, kaszt. łuckim) – Maria z domu Holszańska, mająca znaczne dobra w pow. włodzimierskim, pińskim i wileńskim, które niemal w całości zapisała K-emu. Zgodne pożycie trwało tylko do r. 1576, po czym po dramatycznych sporach doszło do rozwodu (1578). Trzecią żoną K-ego (od 1579) została uboga, lecz młoda Aleksandra Siemaszkówna, córka Piotra Siemaszki, starosty krzemienieckiego. K. miał z nią córkę Marynę (ur. 1580), wydaną później za mąż za Mikołaja Wizgirda, i syna Dymitra (ur. 1582). Tenże Dymitr przeszedł za panowania Zygmunta III na katolicyzm, przybierając imię Mikołaja. Osiadł w dobrach upickich, gdyż kowelskie zostały odebrane wdowie po K-m już w r. 1590. Był wojskim, a potem (1639) podkomorzym upickim. Zmarł po r. 1645. Ostatnie ślady po rodzie Kurbskich w Rzeczypospolitej urywają się w końcu XVII w.”   (Henryk Kotarski)



tagi: imperium  polska  historia  rosja 

boson
22 stycznia 2018 08:47
2     654    4 zaloguj sie by polubić
komentarze:
boson @boson
22 stycznia 2018 11:23

ot.

dzieje się - Chińczycy szpiegują "kwantowo":

https://www.wired.com/story/david-ignatius-quantum-spy-high-tech-espionage/

 

zaloguj się by móc komentować


zaloguj się by móc komentować