-

boson : nihil est sine ratione

Cudze chwalicie, swego nie znacie

Zamek królewski w Chęcinach. Właśnie z tego miejsca w 1331 roku wyruszono na bitwę pod Płowcami. W 1318, ze względu na niedostępność zamku, zdeponowano tu skarbiec archidiecezji gnieźnieńskiej dla zabezpieczenia przed wrogim zakonem.

__

Polska wiki nie daje żadnej poważnej bibliografii i tylko taki tekst:

Słowo sejm jest polskim słowem wywodzącym się z od czasownika sjąć się (rdzeń: jąć) – "zebrać się", znane jest we wszystkich językach słowiańskich[3]. W języku staropolskim od XV w. w formie sjem i sejm, sjemu zjazd, zgromadzenie. Najwcześniejszy znany opis zawarty został w XII wieku w Cronicae et gesta ducum sive principum Polonorum a dotyczył czasów legendarnych. Bartosz Paprocki za Wapowskim, Maciejem Miechowitą i Marcinem Kromerem w 1548 pisał o sejmie z roku 700, na którym od wszystkich obrano Gracusa tego, co pamiętny kopiec ma w Krakowie[4].

Historycznie udokumentowany sejm wyznaczył Władysław I Łokietek [Wielki] na 26 maja 1331 w Chęcinach...

A tymczasem w tej angielskiej nie są tacy wstrzemięźliwi:

Zgodnie z Kronikami Galla Anonima pierwszego legendarnego władcę polskiego Siemowita, który rozpoczął dynastię Piastów, wybrał wiec. Wiec (rosyjski: вече) był popularnym zgromadzeniem w średniowiecznych krajach słowiańskich, a w późnym średniowieczu - parlamentem. Idea wiecu doprowadziła w 1180 r. do rozwoju polskiego parlamentu, sejmu.

Termin „sejm” pochodzi od staropolskiego wyrażenia oznaczającego spotkanie pospólstwa. Siła wczesnych sejmów wzrosła w latach 1146–1295, kiedy moc poszczególnych władców osłabła, a różne rady i wiece rosły w siłę. Historia Sejmu narodowego sięga 1180 r.** Od XIV w. polscy królowie zwołują nieregularne sejmy (opisane w różnych źródłach łacińskich: contentio generalis, conventio magna, conventio solemna, parlamentum, parlamentum generale, dieta lub sejm polski walny).

--

Nie ma jasnej daty pierwszego sejmu. Udział społeczeństwa w kształtowaniu polityki w Polsce można przypisać słowiańskiemu zgromadzeniu znanemu jako wiec [6]. Inną formą publicznego podejmowania decyzji były wybory królewskie, które miały miejsce, gdy nie było wyraźnego spadkobiercy tronu, lub nominacja spadkobiercy musiała zostać potwierdzona [7]. Istnieją legendy z IX-wiecznego wyboru legendarnego założyciela dynastii Piastów, Piasta Kołodzieja, i podobne wybory jego syna, Siemowita (w ten sposób wybory polskiego władcy miałyby miejsce na stulecie przed islandzkim wyborem Althinga), ale źródła na ten czas pochodzą z późniejszych wieków, a ich ważność jest kwestionowana przez uczonych [8] [9]. Przywilej wyborczy był zazwyczaj ograniczony do najpotężniejszych arystokratów (magnatów) lub urzędników i był pod silnym wpływem lokalnych tradycji i siły władcy [7]. W XII lub XIII wieku instytucja wiec również ograniczała swój udział do wysokiej rangi szlachty i urzędników [10]. Ogólnopolskie spotkania urzędników na wiecu w 1306 i 1310 r. można uznać za prekursorów sejmu generalnego [10].

Tradycje lokalnych wieców lub sejmików przetrwały okres rozdrobnienia Polski (1146–1295) i trwały w odrestaurowanym Królestwie Polskim [11] [12]. Właściwe daty sejmików sięgają końca XIV wieku, kiedy powstały ze zgromadzeń szlacheckich, utworzonych dla celów wojskowych i konsultacyjnych [13]. Sejmiki zostały prawnie uznane przez Statuty nieszawskie w 1454 r. W przywileju udzielonym szlachcie przez króla Kazimierza IV, ​​gdy król zgodził się na konsultacje z szlachtą niektórych decyzji [13] [14] [15]. Takie lokalne spotkania były preferowane przez królów, ponieważ zgromadzenia narodowe próbowały zdobyć więcej władzy niż zgromadzenia regionalne [11] [16] Niemniej jednak z czasem moc tych zgromadzeń rosła, zakorzeniona w przełomowych przywilejach uzyskanych przez szlachtę, szczególnie w okresach przejścia z jednej dynastii lub systemu sukcesji królewskiej na inny (takich jak przywilej koszycki z 1374 r.) [16].

**) pl.wikipedia.org/wiki/Zjazd_w_Łęczycy

__

According to the Chronicles of Gallus Anonymus, the first legendary Polish ruler, Siemowit, who began the Piast Dynasty, was chosen by a wiec. The veche (Russian: вече, Polish: wiec) was a popular assembly in medieval Slavic countries, and in late medieval period, a parliament. The idea of the wiec led in 1182 to the development of the Polish parliament, the Sejm.

The term "sejm" comes from an old Polish expression denoting a meeting of the populace. The power of early sejms grew between 1146–1295, when the power of individual rulers waned and various councils and wiece grew stronger. The history of the national Sejm dates back to 1182. Since the 14th century irregular sejms (described in various Latin sources as contentio generalis, conventio magna, conventio solemna, parlamentum, parlamentum generale, dieta or Polish sejm walny) have been called by Polish kings...

--

There is no obvious date for the first sejm. Public participation in policy making in Poland can be traced to the Slavic assembly known as the wiec.[6] Another form of public decision making was that of royal election, which occurred when there was no clear heir to the throne, or the heir's appointment had to be confirmed.[7] There are legends of a 9th-century election of the legendary founder of the Piast dynastyPiast the Wheelwright, and a similar election of his son, Siemowit (this would place a Polish ruler's election a century before an Icelandic one's by the Althing), but sources for that time come from the later centuries and their validity is disputed by scholars.[8][9] The election privilege was usually limited to the most powerful nobles (magnates) or officials, and was heavily influenced by local traditions and strength of the ruler.[7]By the 12th or 13th centuries, the wiec institution likewise limited its participation to high ranking nobles and officials.[10] The nationwide gatherings of wiec officials in 1306 and 1310 can be seen as precursors of the general sejm.[10]

The traditions of local wiec's or sejmiks survived the period of Poland's fragmentation (1146–1295), and continued in the restored Kingdom of Poland.[11][12] Sejmiks proper date to the late 14th century when they arose from gatherings of nobility, formed for military and consultative purposes.[13] Sejmiks were legally recognized by the 1454 Nieszawa Statutes, in a privilege granted to the szlachta (Polish nobility) by King Casimir IV Jagiellon, when the King agreed to consult certain decisions with the nobility.[13][14][15] Such local gatherings were preferred by the kings, as national assemblies would try to claim more power than the regional ones.[11][16] Nonetheless, with time the power of such assemblies grew, entrenched with milestone privileges obtained by the szlachta particularly during periods of transition from one dynasty or royal succession system to another (such as the Privilege of Koszyce of 1374).[16]



tagi: polska 

boson
12 maja 2019 11:19
9     1028    8 zaloguj sie by polubić
komentarze:

darkforce @boson
12 maja 2019 18:09

Jest wiele fałszywych teorii , opinii w obowiązującej historii. Znany niemiecki powieściopisarz, dziennikarz, napisał: ,,wg. Tacyta Germanie byli dumni, wojowniczy, leniwi, kochający wolność, wspaniałomyślni, i aż do przesady gościnni. Zatem nie możemy od nich pochodzić." Od siebie dodam że, pozostając przy Tacycie, ,,u Germanów przetrwać cały dzień i noc na pijatyce nie masz wstydu. Jest to też okazja do zwad i rzadko kończy się bez rozlewu krwi i zabójstw. Ważne decyzje podejmują na wiecach." Tacyt żył na przełomie I i II wieku.

zaloguj się by móc komentować

darkforce @boson
12 maja 2019 18:10

Ten niemiecki niepokorny dziennikarz to Michael Klonowsky

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
13 maja 2019 19:40

ot.

no, no - nie tylko gorylisko, ale i Józef Orzeł jest wielkim wielbicielem o. Szustaka: www.youtube.com/watch?v=inF4WrhOo5o

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 13 maja 2019 19:40
13 maja 2019 20:31

"Kilka godzin temu zmarł Xs. Franciszek Cybula...tak, tak...ten... Franciszek Cybula, znałem go bo posługiwał w parafii p.w Najświętszej Maryji Panny Królowej Różańca Świętgo  słynnym "Okrąglaku". Był moim katechetą a potem już jako student chodziłem na jego zajęcia...był czas Solidarności, pamiętny rok 1981... potem prezydentura wałęsy...
Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie...
mam mieszane uczucia... różne plotki do mnie dochodziły..."

gorylisko.szkolanawigatorow.pl/kilka-godzin-temu-zmar-xs-franciszek-cybula

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
21 czerwca 2019 17:02

Kazimierz Sprawiedliwy, posiadłszy większą część Polski, zwołuje wielką radę starszyzny narodu do Łęczycy w r. 1180. Był to zatem pierwszy wielki prawodawczy wiec narodu polskiego, nazwany przez kronikarzy synodem, ponieważ brali w nim udział wszyscy biskupi i starszyzna duchowna, a spisane na nim ustawy posłano do zatwierdzenia Stolicy Apostolskiej. Wiadomo jednak, że na zjeździe łęczyckim oprócz duchowieństwa, będącego wówczas czołem oświaty w narodzie, było trzech książąt panujących, moc panów świeckich  i rycerstwa, oraz kmiecie okoliczni (Długosz). To też papież Aleksander III, zatwierdzając ustawy zjazdu łęczyckiego, powiada, że je uchwalili „biskupi i książęta kraju”. Tych dostojników ziemskich musiało być na zjeździe łęczyckim bardzo dużo, sądząc z wyrażenia kronikarzy: „obfita, gęsta liczba”. Kazimierz Sprawiedliwy wprowadził biskupów do rady narodowej, w której tym sposobem znalazły się trzy stany sejmów późniejszych, t. j. monarcha, episkopat (senat) i rycerstwo (szlachta). Ustawę łęczycką ogłaszali biskupi, ubrani pontyfikalnie, wobec Kazimierza Sprawiedliwego, książąt, rycerstwa i ludu. Gdy czytali, wszyscy obecni po każdym ustępie odpowiadali chórem: Amen! wśród radości i powinszowań ogólnych. Pod koniec doby podziałowej zjazd pomorski ogłosił Przemysława, księcia opolskiego, panem Pomorza, a w kilka lat później, zjazd wielkopolski przywraca królestwo polskie i okrzykuje tegoż Przemysława królem polskim. Po śmierci pierwszego króla tej doby, zjazd wspólny w Poznaniu, złożony z Polan i Pomorzan, obiera r. 1296 Władysława Łokietka drugim z kolei królem. Władysław musi walczyć o koronę polską z Wacławem czeskim, Henrykiem głogowskim, i staczać boje z popieranym przez zachód Europy potężnym zakonem Krzyżackim, oraz Brandeburgami. Dopiero po wielu latach walk i nadludzkich wysiłków, wielki duchem, choć mały ciałem, odbudowuje jedność Polski i zgromadza drugi po Kazimierzu Sprawiedliwym zjazd powszechny ziem polskich r. 1331 w Chęcinach. Gdy w Łęczycy stanowiono prawa o służebnościach względem kraju i przeciwko gwałtom prywatnym, to w Chęcinach mamy już zgromadzenie nietylko prawodawcze, ale i polityczne. Łokietek jest jeszcze samowładnym, ale stawia na sejmie chęcińskim nową zasadę równości prawodawczej stanu rycerskiego a przewodniczy mu we wszystkiem myśl polityczna połączenia Małopolski z Wielkopolską w jeden organizm społeczny i państwowy. Za syna Łokietka, Kazimierza Wielkiego, odbywa się w Wiślicy r. 1347 sejm, jakiego Polska nigdy jeszcze nie miała, wyłącznie prawodawczy, zestawiający w jedną całość wszystkie zwyczaje prawne, po różnych ziemiach polskich wiekami wyrobione. Król przed ułożeniem tego statutu postąpił bardzo rozumnie, zwołując wiece prowincjonalne w Mało- i Wielkopolsce. Sejmowanie rozwija się dalej za Ludwika węgierskiego, układy w Koszycach są dowodem znacznego wyrobienia się narodu. Król nie mógł już odtąd samowolnie nakładać żadnego podatku, a prawo to staje się atrybucją narodu. W ciągu dwuletniego bezkrólewia po Ludwiku zjazdy ciągle radzą i stanowią. W nich spoczywa majestat narodu. Formy wyrobiły się, naród dojrzewał, a wybraniem Władysława Jagiełły i przywiązaniem do siebie Litwy uwieńczył jedyne tego rodzaju w Europie dzieło. Nigdy sejmowanie nie przyniosło świetniejszego rezultatu. Za Władysława Jagiełły sejmy rozwijają się coraz wspanialej. Obok dawnego senatu tworzy się izba poselska, w której sejmuje rycerstwo. Sejm walny, zebrany roku 1404 w Nowem Mieście Korczynie, celem wykupna ziemi Dobrzyńskiej od Krzyżaków, stanowi epokę w dziejach sejmów naszych, bo obok izby senatorskiej przedstawia ogół rycerstwa. Za Jagiełły organizują się sejmiki ziemskie po województwach, ziemiach i powiatach (ob. Sejmiki), w których ma prawo zasiadać i obradować każdy szlachcic. Sejmiki stają się władzą prawodawczą, a sejmy polityczną i wojenną, przestają zaś być juryzdykcją sądowniczą, która zostaje przy wiecach (ob. Wiece) i rokach walnych. Apelacje ziemian od sędziów miejscowych i grodów idą na wiece, na roki walne wojewódzkie. Król zaś sądzi na sejmie już tylko  apelacje, przychodzące od tych wieców ziemskich. Tak powstają trzy instancje sądowe, gdy pierwej były tylko dwie. Na miejsca dla sejmów walnych obiera Jagiełło zwykle miasta środkujące między Wielko- i Małopolską, jak: Piotrków, Sieradz, Łęczyca. Pierwszy sejm litewski wspólny z koroną jest w Horodle r. 1413. Potem, łącząc życie i krew dwuch narodów, Jagiełło sejmy koronne gromadził nawet w Litwie, np. 1426 r. w Brześciu Litewskim. Powaga sejmów była już tak wielka, że król postanowieniom ich oprzeć się nie mógł. Sejm w Jedlny poręczył Jagielle następstwo tronu dla Władysława, jego syna, i wyrobił zasadnicze prawo polskie o wolności osobistej. Zasłynęli wówczas jako wielcy radą i umysłem na sejmach biskupi: Zbigniew Oleśnicki, Mikołaj Trąba i Wojciech Jastrzębiec; hetmani: Mikołaj z Michałowa, Jan z Czyżowa, Jan z Tęczyna i Jan z Tarnowa; kanclerze: Jan Szafraniec, Władysław z Oporowa i t. d. Po zgonie Władysława Warneńczyka, podczas długiego bezkrólewia, gdy Kazimierz Jagiellończyk wzdragał się zostać królem, sejmy rządziły narodem przez lat kilka. Kazimierz składał później często sejmy prowincjonalne: wielkopolskie, małopolskie, litewskie, koronne, poborowe (dla uchwalenia podatków jednorazowych) i wreszcie wspólne Litwy z Koroną. Sejm r. 1493 za Jana Olbrachta był, jak się zdaje, pierwszym, na którym obok króla i izby senatorskiej występuje oddzielnie społeczność szlachty, jako izba poselska, odrębne ciało, przedstawiające rzeszę ziemiańską w postaci stanu trzeciego. Za Aleksandra Jagiellończyka 1505 r. uchwalone zostaje w Radomiu prawo, które ostatecznie organizuje sejmy. Stanowi ono, że odtąd na zawsze król niczego nie będzie mógł postanowić bez obopólnej zgody obu izb sejmowych, t. j. senatorskiej i poselskiej. Odtąd widzimy w Polsce dwa odrębne stany: senatorski i rycerski. Obadwa wyszły z łona szlachty, lecz pierwszy jest starszyzną ziem, drugi reprezentuje ogół rycerstwa czyli braci szlachtę. Sejm polski koronny składa się tedy z trzech stanów a dwóch izb. Stany są: królewski, senatorski i rycerski; izby: senatorska i poselska. Trzy stany równe są sobie dostojnością, władzą i znaczeniem. Stanem królewskim jest osoba króla, który składa sejmy, zwołuje pospolite ruszenia, dowodzi w boju, rozdaje urzędy i stan senatorski z łona rycerskiego wybiera. Każde prawo musi być uchwalone przez trzy stany i przez dwie izby. Król polski jest dla pracy, zagaja każdą sesję sejmową, a gdy izbę opuszcza, posiedzenie się przerywa. Król sądzi na sejmach, czyli prezyduje osobiście w najwyższej, jaka była, izbie sprawiedliwości dla narodu. Nie kładzie on oddzielnie swojej sankcyi na uchwałach sejmowych, jak to się dzieje gdzieindziej, ale tylko zabiera głos w obradach, jako jeden z trzech równych sobie stanów, i idzie za jednomyślnością dwuch izb, czyli za wolą narodu, która stanowiła wszystkie prawa. Głosowania w sejmach polskich nie było. Radzono bowiem i porozumiewano się najprzód na sejmikach ziemskich przed sejmem walnym, potem porozumiewano się poza sesją lub na sesyi sejmowej, a podług starego obyczaju mniejszość ustępowała patryotycznie większości, aby dla zasady zyskać sankcję jednomyślnej zgody dla każdego prawa. pl.wikisource.org/wiki/Encyklopedia_staropolska/Sejmy

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 21 czerwca 2019 17:02
21 czerwca 2019 17:05

Wiec, wyraz starożytny polsko-słowiański, oznaczający naradę, zebranie się starszyzny w celu obradowania lub sądzenia. W najstarszej polskiej pieśni religijnej „Bogarodzica” słyszymy:

Adamie, ty Boży kmieciu,
Ty siedzisz u Boga w wiecu.

To się znaczy w radzie najdostojniejszej. Pochodzenie tego wyrazu Naruszewicz usiłuje wywieść od tego, że większe sądowe zgromadzenie zasiadało w wieniec, in corona. Wiec byłby zatem skróceniem wyrazu wieniec, znaczącego koło obradujących, ale tak nie jest. Wiec ma związek z wyrazem powiat, ob-wiet. Pierwiastek wie znaczy mówić. W żywocie św. Ottona czytamy, że u Pomorzan w Szczecinie (r. 1124) z liczby czterech kątyn czyli świątyń pogańskich w trzech były pourządzane dokoła siedzenia i stoły, gdzie Szczecinianie odbywali swoje narady, na których uchwalano wojny, obierano wojewodów, stanowiono podatki i odbywano sądy. I późniejsze sejmiki polskie odbywały się także w kościołach. W tymże żywocie św. Ottona znajdujemy, że nasz Władysław Herman nie chciał się powtórnie żenić bez zezwolenia panów i odbył z nimi wiec. Wiemy także z kronik, iż wdowa po Bolesławie Krzywoustym na wiecu walnym (colloquium generale) w Korczynie żądała pozwolenia od Polaków, aby córkę mogła dać do klasztoru.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować