-

boson : nihil est sine ratione

Imperium i wizjoner z Amsterdamu

Ledwo w 1648 został podpisany pokój westfalski kończący wojnę trzydziestoletnią ustanawiający nowy „ład” w zachodniej Europie, a już jesienią tego roku kozacy Camerona i Chmielnickiego dokonują na Ukrainie ludobójstwa Polaków i Żydów, skutecznie niszcząc najważniejszy szlak handlowy Rzplitej ze Wschodem.

W styczniu 1649 Cromwell ścina Karola I., i zaraz potem ogłasza powstanie Republiki – Commonwealth of England. Dla wielu Żydów był to widomy znak:

The success of the popular party seemed to place the seal of divine approbation upon their cause. The descendant and successor of Edward I, author of the Expulsion [czyli wygnania, po naszemu] of 1290, had been overthrown. The Parliament, who took over the work of government, were not responsible for that great wrong. Nay, more.”*

Menasseh obserwuje te wypadki z wielką uwagą – prowadzi przy tym korespondencję z Anglikami, w tym z niejakim Natanielem Holmesem. To właśnie on, ten „notoryczny millenarysta” (przedtem związany z Oksfordem, a wtedy już „minister of an independent congregation in London”) miał w 1649 bezpośrednio zainspirować Menasseha do napisania jego najważniejszej książki zapowiadającej „nowe otwarcie” dla Izraela.

„Nadzieja Izraela”, dedykowana republikańskiemu parlamentowi Anglii, ukazała się w Amsterdamie w 1650 wpierw po łacinie pt. Spes Israelis, a zaraz potem po hiszpańsku pt. Esperança de Israel. O rozmachu akcji propagandowej świadczy ukazanie się w Londynie jeszcze w owym 1650 jej angielskiego tłumaczenia (przez Mosesa Walla) pt. The Hope of Israel. Wtedy ukazała się w Anglii anonimowo, ale już jej drugie wydanie z 1651, i dodruk z 1652 były podpisane**.

Wprawdzie książka zawiera przede wszystkim mesjanistyczne wizje o odkupieniu Izraela, a nie bezpośrednie apele o odwołanie ekspulsji (czyli wygnania, po naszemu), ale i tak jej londyńska publikacja wywołuje wielkie zainteresowanie, a u niektórych Anglików wręcz entuzjazm. Olivier Cromwell próbuje ściągnąć Menasseha do Londynu, ale jest to bardzo utrudnione częściowo przez opór części angielskich elit, a przede wszystkim przez wybuch wojny angielsko-holenderskiej w 1652.

W tej niejasnej sytuacji Menasseh nawiązuje w 1651 bezpośredni kontakt korespondencyjny z Krystyną Wazówną, królową Szwecji, oferując jej swoje usługi księgarza i drukarza literatury hebrajskiej. Cel był niewątpliwie podobny – zgoda królowej na żydowskie osadnictwo w Szwecji***. Wtedy to się nie udało, ale w końcu królowa, tuż po swojej abdykacji 6. czerwca 1654, wsparła finansowo Menasseha, tyle że ten zamiast na uzgodnione cele „naukowe”, przeznaczył owe fundusze na swoją wyprawę do Anglii.

Zanim jednak do tego doszło, z misją „rozpoznawczą” w 1654 udali się do Londynu szwagier Dormido oraz Samuel, syn Menasseha. Samuel bez powodzenia próbował dostać się na wydział medycyny w Oksfordzie i w maju 1655 był z powrotem w Amsterdamie. Jego relacja dotycząca sprawy admisji Żydów była na tyle pozytywna, iż 2 września 1655 Menasseh ben Israel wraz z synem wyruszył z Amsterdamu do Londynu:

He was acting, it appeared to him, not as a private individual, but as emissary of all the house of Israel; and it was only right that the house of Israel should be informed of his movements and intentions. ... And so, on the very day of his departure, he despatched to the Jewish communities far and near a touching appeal, printed in Portuguese in broadside form, and signed with his own hand.

Wydaje się, że Menasseh nie zdawał sobie sprawy jak wielkie ryzyko podejmuje – wszak amsterdamscy Żydzi prowadzili cały czas (tradycyjnie) podwójną grę – obstawiając obie strony konfliktu – republiki oraz monarchii… Tuż po jego wyjeździe nastąpił przecież pierwszy gest „publicznego” odcięcia się od misji Menasseha – jego sławny uczeń, Baruch Spinoza został bezpardonowo wyrzucony z amsterdamskiej gminy żydowskiej… To dobitnie pokazuje, że przyjmując zaproszenie Cromwella Menasseh został po prostu „wystawiony”.

Do Londynu dotarł w połowie września, gdzie zaraz „na forum parlamentu angielskiego … wygłosił słynne przemówienia, między innymi nt. zagłady 180 tysięcy Żydów na Ukrainie [w tym być może 70 tysięcy, które opuściło Rzeczpospolitą]. Wtórował mu sam Oliver Cromwell, który poszedł dalej i 'wzywał króla Szwecji Karola X Gustawa by utrącił róg (Polskę) na głowie bestii (Kościoła katolickiego)'.”

Wizyta Menasseha wzbudziła wprawdzie wielkie zainteresowanie, ale bez konkretnych rezultatów: „Samuel Hartlib, Milton's protege, bombarded his friends for details of the discussions at Whitehall, and procured from John Dury (then resident in Hesse Cassel) a "Case of Conscience" regarding the legality of readmitting the Jews and the conditions upon which this might be effected” – frustrujący był nie tylko brak rezultatów, ale i środków finansowych, a na koniec ciężka choroba dopadła Samuela, który w wieku około 30 lat gwałtownie umiera 10. września 1657. Zgodnie z życzeniem syna, Menasseh zabrał jego zwłoki do Holandii i tam je pochował miesiąc później. W Middelburgu wprawdzie zamieszkał u swojego brata Ephraima Soeiro, który dopiero co był wrócił z Brazylii, ale po pogrzebie Samuela Menasseh sam wylądował w łóżku i zmarł 20. listopada tego roku, w wieku 53. lat.

Menasseh umierał myśląc zapewne, że jego misja spaliła na panewce, a jedynym jego londyńskim osiągnięciem był udział w słynnym apelu o szwedzki potop w Polsce… A przecież w efekcie cała ta bardzo skomplikowana operacja gigantycznego „transferu finansowego” przez kanał La Manche trwała długo i dokonała się poprzez parę cykli rewolucja-restauracja, aby w końcu, po „pomarańczowej” inwazji na Wyspy w 1688, zwycięstwie Chwalebnej Rewolucji  i utworzeniu Bank of England w 1694, budowa finansowych fundamentów Imperium brytyjskiego została ukończona. Budowa, której bezpośrednią ofiarą stała się wpierw Polska (z Hiszpanią), a potem Francja i Austro-Węgry.

___

*) „As early as 1614, one Leonard Busher (who had lived at Amsterdam) had published, for presentation to James I, a memorable tract entitled: Religious Peace; or, a Plea for Religious Liberty! ... [wtedy to przeszło bez echa…] However, the tide of sympathy continued to rise. In 1646, Busher's pamphlet was republished. …

Stimulated by these suggestions, a certain Edward Nicholas had come forward, with a fifteen-page pamphlet devoted entirely to the subject. It was entitled: An Apology for the honourable Nation of the Jews, and all the Sons of Israel (London, 1648). It was the first specific plea which had been made in England on behalf of the Jews, and it might almost have been written by Menasseh himself - though, as the author insisted, he had acted independently, without any solicitation from the Jewish side. … Meanwhile, the agitation for religious toleration had been growing. It was nearing the high tide of the Puritan Revolution.

**) Najstarsze wydania „Nadziei Izraela”:

Spes Israelis, Amsterdam 1650;

Esperança de Israel, Amsterdam, przez Samuela ben Israel Soeiro, 1650; dodruk w Smyrnie, 1659 (przez Jedidiaha ibn Gabbaia);

The Hope of Israel, tłum. Moses Wall, London, przez Hannah Allena, 1650 (anonimowo); drugie wydanie w 1651, dodruk w 1652;

De Hoop van Israel, tłum. Jan Bara, Amsterdam, 1666;

Niemieckie tłumaczenie przez M. Druckera, Amsterdam, 1691, 1712; dodruk Frankfurt, 1712.

Hebrajskie tłumaczenie przez Eliakima b. Jacoba, Amsterdam, 1698

***) „His opening gambit was a collection of verses in Spanish, accompanied by a Hebrew sonnet. In the latter, he celebrated the dual character of the young ruler, supreme in the arts of peace as well as in those of war. With a deft allusion to the coat-of-arms of the Swedish royal house, the poet described her as holding the Bow (Hebrew Keshet) in one hand, and the Quill (Hebrew Keset) in the other.”

PS. Początek serii:

http://boson.szkolanawigatorow.pl/mesjasze-kabaa-i-rewolucje-jak-w-banku



tagi: imperium  żydzi 

boson
4 kwietnia 2018 08:22
12     1019    3 zaloguj sie by polubić
komentarze:
krzysztof-laskowski @boson
4 kwietnia 2018 09:34

Menasseh wyobrażał sobie, że ściągnie do Anglii tysiące Żydów i stanie na czele ich wspólnoty jako rebbe, ale pomylil się o całe pięć złotych. Cromwell przed rozpoczęciem wojny z królem Karolem I umówił się z najpotężniejszymi kupcami żydowskimi londyńskimi w sprawie udzielenia poparcia wojskom parlamentarnym, a w zamian zgodził się na powolną, stopniową imigrację bogatych kupców żydowskich do Anglii. Rzecz więc została ukartowana, zanim Menasseh podjął jakiekolwiek wysiłki dyplomatyczne. Dał się Cromwellowi wykorzystać jako mimowolny aktor w przedstawieniu pt. Rząd angielski oddaje sprawiedliwość wygnanym Żydom. Poza tym Cromwell nie przedstawił inicjatywy ustawodawczej o anulowaniu dekretu króla Edwarda I, który to dekret uchylono poprzez nieformalne udzielenie zgody na jego łamanie.

Numer z Szebatajem Cwim miał posłużyć jako coś podobnego do niezapomnianej rewolucji bolszewickiej, ale posypał się w kluczowym momencie, bo sułtan odmówił postawił Szebataja do pionu. Oczywiście chodziło o doprowadzenie do zbudowania Trzeciej Świątyni Jerozolimskiej.

Ponadto Nadzieja Izraela dotyczyła Ameryk, dokąd mieli udać się Żydzi. No i udali się, a tam z pomocą masonów zbudowali najpotężniejsze państwo świata. Nie powstałoby ono, gdyby nie zatopienie Polski.

zaloguj się by móc komentować

boson @krzysztof-laskowski 4 kwietnia 2018 09:34
4 kwietnia 2018 09:43

Nadzieja Izraela dotyczyła wielu krajów - w tym Szwecji, której jednak nie udało im się wtedy podbić, i ewidentnie mają to Szwedom za złe do dzisiaj...

 

zaloguj się by móc komentować

boson @krzysztof-laskowski 4 kwietnia 2018 09:34
4 kwietnia 2018 09:47

"W 1644 roku, Menasseh spotkał Antonio de Montezinosa - portugalskiego podróżnika i marrano - sefardyjskiej Żyda, który był w Nowym Świecie. Montezinos przekonał go do swojej wizji, iż andyjscy Indianie byli potomkami zagubionych dziesięciu plemion Izraela. To rzekome odkrycie nadało nowy impuls mesjanistycznym nadziejom Menasseha, tak jak osadzanie się Żydów na całym świecie miało być znakiem, że Mesjasz przyjdzie. Napełniony tą ideą, zwrócił swoją uwagę w stronę Anglii, skąd Żydzi zostali wygnani w 1290. Pracował, aby uzyskać pozwolenie na ponownie tam osiedlanie i tym samym przyśpieszenie przyjścia Mesjasza."

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @boson 4 kwietnia 2018 09:47
4 kwietnia 2018 10:01

Menasseh został ochrzczony i chrztem świętym wzgardził w imię szerzenia doktryny arcykapłana Kajfasza. 

zaloguj się by móc komentować

boson @krzysztof-laskowski 4 kwietnia 2018 10:01
4 kwietnia 2018 10:05

Menasseh odegrał gigantyczną rolę w żydowskiej propagandzie i po dziś jest szeroko omawiany, wznawiany itp.

zaloguj się by móc komentować

boson @krzysztof-laskowski 4 kwietnia 2018 10:01
4 kwietnia 2018 10:08

Większość portugalskich Żydów w Amsterdamie to byli wtedy marranos... 

zaloguj się by móc komentować




boson @boson
5 kwietnia 2018 10:57

ęAby w pełni zrozumieć znaczenie Samsona dla Polski, trzeba tu wprowadzić drugiego słynnego finansistę, i to wielu nazwisk: Issachar Berend Lehmann (nomen omen...), Berend Lehmann, Yissakhar Bermann Segal, Yissakhar ben Yehuda haLevi, Berman Halberstadt (ur. 23 kwietnia 1661 w Essen, zm. 9 lipca 1730 w Halberstadt) to żydowski bankier, Hofjude i dostawca dla armii Augusta Mocnego oraz dla szeregu innych książąt niemieckich.

W przeciwieństwie do polskiej, angielska wiki zawiera bogaty wpis na jego temat, gdzie można np. wyczytać iż jego szwagrem był słynny Hofjude z Hanoweru, Leffmann Behrends (lub Liepmann Cohen, c. 1630 – 1 I 1714)***, w którego rodzinę wżenił się był także syn Samsona...  no, ale przede wszystkim można tam poczytać o roli Lehmanna w elekcji Augusta na polskiego króla...

***)  Był także faktorem diuków i książąt hanowerskich; sławiony przez Menasseha ben Israela w jego Nadziei Izraela

http://boson.szkolanawigatorow.pl/cysorz-leopold-radziwiowie-lubomirscy-i-ten-synny-rabin-z-wiednia

 

zaloguj się by móc komentować

boson @krzysztof-laskowski 4 kwietnia 2018 10:01
12 lipca 2018 16:57

"The Jewish community of Amsterdam, at the time when Joseph ben Israel and his family settled in that city, was one of the most remarkable ever known to history. Its members, almost without exception, had been born and educated as Christians."

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować