-

boson : nihil est sine ratione

„Izraelici mogą stać się i staną się masonami” czyli ajencja handlowa

Inny adwokat, nie ten azjatycki brat w Hamburgu a we Lwowie, niejaki Mikosza Józef, kierownik polskiej Szkoły Orientalnej w 1782 i dragoman poselstwa Rzeczypospolitej w Konstantynopolu, a później rosyjski radca kolegialny też był bardzo aktywny w tworzeniu masońskich sieci. Wpierw, w 1780 został członkiem założycielem i bratem starszym „Doskonałej Równości” we Lwowie, z kolei w „Świątyni Izys” w Warszawie był mówcą w 1781, no i w końcu w 1784 założył „Zorze Carogrodzkie” w Konstantynopolu. 

To może zaskakujące, ale znamy człowieka który łączył wtedy Hamburg z Konstantynopolem - był nim Karol Boscamp-Lasopolski (ew. Boskamp, de Boscamp, de Boskamp). Nie wiadomo ani kiedy ani gdzie się urodził, tyle że w 1766 zmienił wyznanie z kalwińskiego na katolickie. "Wypłynął podczas wojny siedmioletniej najpierw jako kurjer posła pruskiego w Konstantynopolu Rexina (właściwie Haudego), potem jako ajent tegoż, a wnet »minister pełnomocny« przy boku chana Krym Gireja (1761), którego wbrew woli Porty zachęcał do wyprawy na Austrję lub Rosję, przyczem za motyw podawał bliskie ujarzmienie Polski przez Rosję. W chwili, gdy wojna wygasała, a dyplomacja francuska hamowała Turków i Tatarów, niewiele brakło, by Girej nie uderzył właśnie na Polskę (1762–3). B., skłócony z chanem o kobietę, wydalony z obozu, a Fryderykowi W. już niepotrzebny, po roku bezczynności przybył w lipcu 1764 do Warszawy i ofiarował swe służby przyszłemu królowi Poniatowskiemu (odtąd pisał się także Boskamp). Wykryciem korespondencji jakiegoś Leutruma z Turkami zdobył zaufanie Czartoryskich i został wysłany do Stambułu z tymczasową notyfikacją ukoronowanego króla. Gdy Porta, nie uznając obioru Stanisława, odmawiała fermanu na wjazd posłowi T. Aleksandrowiczowi, B. przez swe stosunki orjentalne wśliznął się do Mołdawji i zaczął usuwać przeszkody. Na wiadomość o niełasce wezyra Mustafy Bahira, który już wówczas (1765) pod wpływem Francji chciał uderzyć na Rosję, pobiegł B. do Konstantynopola, wkradł się w łaski ślepej sułtanki, zdyskredytował francuskie narzędzia, uspokoił Portę co do rozpoczętych w Polsce reform, aż zgotował uroczyste przyjęcie Aleksandrowiczowi. Umiał się pozbyć znad Bosforu nawet pruskiego posła, znienawidzonego Rexina (ujawnił jego nielojalność wobec Rosji), umiał założyć stację naukową dla młodych orjentalistów pod kierunkiem Z. Everharda, zwaną trochę zbyt szumnie Szkołą Orjentalną; dla siebie jednak jako stały rezydent nie zyskał agrément Porty.

Wróciwszy razem z calem poselstwem Aleksandrowicza późną jesienią 1766r., objął kierownictwo korespondencji króla ze Wschodem. Od sejmu 1767–8 r. otrzymał indygenat, a nawet warunkową nobilitację, o ileby nie wywiódł cudzoziemskiego szlachectwa. Jakiś czas zarządzał dobrami jazłowieckiemi Poniatowskich; siedząc w Zaleszczykach, podjął się jakiejś »delikatnej i niebezpiecznej«, zapewne szpiegowskiej roli wobec konfederatów barskich, a nawet przyłożył rękę do klęski Joachima Potockiego w Podhajcach (11 V 1768)."

Po pierwszym rozbiorze Rzeczypospolitej w misji dyplomatycznej trafił do Petersburga w 1774 razem z Franciszkiem Ksawerym Branieckim. Funkcję kierownika misji wschodnich od 1775 pełnił za 5000 złotych polskich w Departamencie Interesów Cudzoziemskich powołanym przez Radę Nieustającą. W 1776 otrzymał od króla tytuł szambelana, przywilej szlachecki na nazwisko Lasopolski i order św. Stanisława, po czym w latach 1776–1778 przebywał za aprobatą ambasadora Rosji w Warszawie po raz trzeci w Stambule, już jako minister pełnomocny, czyli ambasador.

"Przywiózł z tej misji ciekawe opisy wewnętrznego stanu Turcji, tudzież słynną piękność, Greczynkę Lulu, którą pod imieniem Zofji zaślubił najpierw pułkownik Witte, a po nim Szczęsny Potocki (wogóle B., ojciec licznej rodziny, lubował się w stręczycielstwie). Sprawozdanie poselskie B-a na sejmie 1778 r. nie zrobiło dobrego wrażenia, skoro zaraz po niem Izby uchwaliły, na wniosek Piotra Potockiego, ustawę o wyłączeniu z misyj dyplomatycznych ludzi obcego pochodzenia. Skazany na bezczynność, nie mogąc wyżyć z pensji szambelańskiej i konsyljarskiej, wszedł z Żydami w spółkę dla handlu bursztynem i uprawiał lichwę; podobno miał ajencję handlową aż w Konstantynopolu. Zapewne [dobre sobie] należał do masonerji, gdyż wydał w Hamburgu 1788 r. broszurę: Werden und können Israeliten zu Freimaurern aufgenommen werden (Izraelici mogą stać się i staną się masonami)."

A wydał mu to oczywiście niezawodny Jan Karol von Ecker und Eckhoffen, ów piewca praw żydowskich, w masonerii w szczególności, a przy tym złoto-różokrzyżowiec i kanclerz sławnego Zakonu św. Joachima. Wcześniej Boscamp (najprawdopodniej) wstąpił do owej Zorzy Carogrodzkiej, afiliowanej do Wielkiego Wschodu.

Po zjeździe kaniowskim Boscamp przedstawił Stanisławowi Augustowi swój projekt Vox in deserto, zakładający zdobycie Mołdawii, Besarabii i Multan. W czasie Sejmu czteroletniego był coraz ściślej związany z ambasadą rosyjską. W roku 1791 próbował zniechęcić patriotów do przymierza z Turcją. Ogłosił pod pseudonimem Agathomachosa-Wyjaśnickiego pamflet La Turcofédéromanie avec son spécifique à côté gratis... suives du traité d'alliance entre la Pologne et la Turquie. Publikacja ta wywołała skandal, gdyż Boscamp-Lasopolski ujawnił tajny projekt przymierza.

W czasie wojny polsko-rosyjskiej 1792 uszedł z Warszawy przed gniewem ludu. Służył jako szpieg przy Jakowie Bułhakowie i Jakobie Sieversie. Wywarł duży wpływ na wybory do sejmu grodzieńskiego w roku 1793. W czasie sejmu grodzieńskiego pisał antypolskie pamflety[6]. W czasie insurekcji warszawskiej znalazł schronienie w poselstwie saskim. Uwięziony z rozkazu Rady Zastępczej Tymczasowej jako podejrzany o zdradę [29 marca Igelström pisał w liście, że Boscamp już 30 lat, czyli od 1764 r., służył sprawie rosyjskiej].

Powieszony przez tłum warszawski 28 czerwca 1794.



tagi: żydzi  niemcy  rzeczpospolita  polska  rosja 

boson
27 czerwca 2019 11:54
16     752    4 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Maryla-Sztajer @boson
27 czerwca 2019 12:10

Piękny koniec żywota 

:)

 

zaloguj się by móc komentować

boson @Maryla-Sztajer 27 czerwca 2019 12:10
27 czerwca 2019 12:15

determinacji im wszystkim nie brakowało niestety:

W 1791 udał się do Strasburga, gdzie został jakobinem. Tam ponownie zmienił nazwisko (podobnie, jak jego brat i siostra) na Sigmund Gottlob Julius Brutus Frey. Jego siostra Leopoldyna Estera Frey wyszła za mąż za znanego polityka [i księdza patriotę] François Chabota. W związku z aferą Chabota w 1794 roku został aresztowany, oskarżony o zdradę i szpiegostwo, a następnie zgilotynowanyazjatyccy-bracia-i-neofici-czyli-wielka-padgatowka

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
27 czerwca 2019 12:25

Informacja, że uprawiał lichwę wymaga wyjaśnienia: Boscamp był wśród burżuazji warszawskiej zaliczany – podobnie jak Friese, Morino i inni – do grupy tzw. lichwiarzy, bo udzielał ryzykownych kredytów i brał od niepewnych pożyczkobiorców większy niż przeciętnie procent. Mimo to, a może wręcz dlatego, wiecznie potrzebujący pieniędzy król Staś mianował go swoim szambelanemtropyblogonet.wordpress.com/2008/01/26/karol-i-august-boscamp-lasopolski-cz-1/

Wraz z Franciszkiem Morino z Poczdamu prowadził kantor bankierski. Był członkiem radykalnego Zakonu Iluminatów. W grudniu 1790 został nobilitowany; nadano mu herb Odrowąż. kim-byl-pierwszy-bankier-rzpltej/

 

zaloguj się by móc komentować


boson @boson
27 czerwca 2019 12:30

smutno kiedy tzw. polscy historycy piszą, że wiedzą TO, ale nie rozwijają tematu, bo to należy jak mówi Michalkiewicz do starszych i mądrzejszych...

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
27 czerwca 2019 13:26

Uzupełnienie:

"Szmul Jakubowicz lub Józef Samuel Sonnenberg, zwany Zbytkowerem (ur. 1727 - zm. 19 września 1801) – żydowski kupiec i dostawca, bankier, faktor, protegowany króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Urodził się jako jedyny syn Jakuba Awigdora również zwanego Zbytkowerem. ...

W 1771 roku otrzymał od Fryderyka, króla pruskiego, tytuł „commisario”, czyli osoby, której powierza się szczególne zadania państwowe. Cztery lata później, dokument podpisany przez rosyjskiego generała Romanusa, czyni zeń generalnego liweranta dla wojsk rosyjskich, stacjonujących w Polsce. Trzeci dokument - paszport do Petersburga - wydał w 1777 roku „z Bożej łaski” król Polski Stanisław August Poniatowski, nazywając w nim Szmula „liwerantem dworu polskiego”. ...

Od króla dostał w 1796 roku w dzierżawę dzisiejszą dzielnicę Warszawy, Targówek. Założył tam folwark Bojnówek. W 1798 otrzymał od króla pruskiego Fryderyka Wilhelma II przywilej nabywania nieruchomości i dóbr ziemskich. W 1780 roku został mianowany przez Sejm Czterech Ziem przedstawicielem wszystkich Żydów Rzeczypospolitej. W związku z tym w tym samym roku zakupił od królewskiego skarbu miasteczko Golędzinów i założył tam za zgodą biskupa płockiego Michała Poniatowskiego kirkut na Bródnie, przy dzisiejszej warszawskiej ulicy św. Wincentego. Tam też zostałpochowany. Jego grób uległ zniszczeniu podczas II wojny światowej i nie przetrwał do naszych czasów. Do dziś okolice warszawskich ulic Kawęczyńskiej i Białostockiej - nazywane są Szmulowizna. Zbytkower był właścicielem rzeźni, magazynów mięsnych, garbarni, tartaków i cegielni. Na Pradze wybudował też synagogę.

Zbytkower szczególnie wzbogacił się na dostawach dla wojujących armii. Jego pozycja na dworze królewskim była niezwykle silna. Jego trzecia żona, Judyta (Gitel) Jakubowicz Lewi, pochodząca z Frankfurtu nad Odrą prowadziła w Warszawie popularny wśród śmietanki towarzyskiej salon. Była także regularnie zapraszana przez króla na obiady czwartkowe.

...

Po śmierci interesy Zbytkowera przejął jego syn Ber Sonnenberg. Założył on ród Bergsonów, z którego pochodził między innymi Henri Bergson, francuski filozof."

"Jakub Epstein (ur. 1771 w Pilicy, zm. 16 sierpnia 1843 w Warszawie) – polski kupiec i filantrop narodowości żydowskiej, wolnomularz.

Bardzo rozgałęziona rodzina Epsteinów pochodziła pierwotnie z miejscowości Ebstein w powiecie Judenburg w Styrii i należała do szczepu Lewitów. Wydała wielu sławnych rabinów i znawców Starego Testamentu, pierwszym zanotowanym w historii członkiem rodziny był Rabbi Nathan Halevi Epstein (XIV wiek).

Mazowiecka gałąź rodziny, z której pochodził Jakub, osiadła była od paru pokoleń w Pilicy, gdzie posiadała wytwórnię świec łojowych. Jakub przeniósł się do stolicy ok. 1786. Początkowo trudnił się wytwarzaniem świec, ale wkrótce znalazł bardziej intratne zajęcie jako dostawca wojskowy. W roku 1794 zgłosił akces do insurekcji kościuszkowskiej i walczył jako oficer wojsk polskich w paru potyczkach. Po III rozbiorze powrócił do dawnego zajęcia jako liwerant wojskowy, tym razem dla armii pruskiej. Jednocześnie był czynnym członkiem gminy starozakonnych w Warszawie: dzięki jego staraniom, zbieraniu składek i hojnym darom z własnej kieszeni otwarto w 1800 r. Szpital Wyznania Mojżeszowego w stolicy, gdzie Jakub działał przez wiele lat jako członek Rady Opiekuńczej. Był także jednym z głównych inicjatorów budowy tzw. Starej Niemieckiej Synagogi na ul. Daniłowiczowskiej w Warszawie, którą wystawiono w 1802 r. Po wycofaniu wojsk pruskich z Warszawy Epstein działał nadal jako liwerant, tym razem dla armii Księstwa Warszawskiego i później Królestwa Kongresowego i rosyjskiej, co powiększyło majątek rodzinny i umożliwiło dwóm z jego synów otwarcie własnych banków."

"Jedna z córek Szmula Zbytkowera, Atalia Teresa, młoda i atrakcyjna wdowa po bankierze Karolu Janie Laskim, ożeniona była z młodym, dobrze zapowiadającym się finansistą Samuelem Leopoldem Antonim Fraenklem.

Nasz bohater urodził się w 1773 r. we Wrocławiu. Do Warszawy przybył z początkiem okupacji pruskiej jako prokurent filii berlińskiego banku S. M. Levy Heritiers. Atalia Teresa po zmarłym mężu odziedziczyła zgrabny majątek, którego perłą w koronie był dom bankowy Karola Jana Laskiego, mieszczący się przy ulicy Bielańskiej 5. Samuel Leopold Antoni Fraenkel, obdarzony nieprzeciętnymi zdolnościami, rozwinął bank na skalę europejską.

Jego pozycja w bankowości była tak mocna, że gdy w 1828 r. Bank Polski spotkał się w Berlinie z delikatną aczkolwiek kategoryczną odmową udzielenia pożyczki w wysokości 42 milionów złotych – sprawę skutecznie przeprowadził przedstawiciel banku, pasierb Fraenkla, Aleksander Laski. Możliwe to było dzięki powołaniu konsorcjum, któremu przewodniczył wielki bankier berliński F.M. Magnus... Żyd rodem z Polski.

Ówczesne domy bankierskie nie tylko obsługiwały transakcje finansowe, ale także, a może przede wszystkim, handlowe. S.L.A. Fraenkel zdobywał majątek na dostawach wojskowych w okresie Księstwa Warszawskiego, współdzierżawiąc monopol solny oraz rządowe huty cynku i kopalnię węgla w Olkuskiem, działając ramię w ramię z wielkim Piotrem Steinkellerem. Był właścicielem fabryki sukna cienkiego Poland w Warszawie, które eksportował do Rosji, a importował futra, prowadził też handel artykułami kolonialnymi, porcelaną i fajansem."

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 27 czerwca 2019 13:26
27 czerwca 2019 13:31

Epstein był także aktywnym wolnomularzem, członkiem lóż Rycerze Gwiazdy i Bracia Zjednoczeni.

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 27 czerwca 2019 13:26
27 czerwca 2019 13:40

W 1915 opuścił ziemie polskie, kontynuował działalność w Petersburgu. Był członkiem Centralnego Komitetu Obywatelskiego Królestwa Polskiego w Rosji w 1915 roku[5]. W 1917 wszedł do utworzonej w Rosji Rady Polskiej Zjednoczenia Międzypartyjnego. W marcu 1919 Ministerstwo Spraw Zagranicznych zwróciło się do hrabiego z prośbą o przewodniczenie komitetowi obywatelskiemu, podejmującemu Komisję Międzysojuszniczą dla Polski, z Josephem Noulensem. Jego duże doświadczenie dyplomatyczne było powodem nominacji na posła RP w Londynie, nie zdążył jednak podjąć się misji, gdyż zmarł nagle w Warszawie,

Żonaty od 29 kwietnia 1885 z Marią Laski (ur. 1867), córką Władysława Karola Jana Tadeusza Laskiego.

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 27 czerwca 2019 13:26
27 czerwca 2019 13:42

Firma Fraenkla posiadała fabrykę sukna w okolicy Powązek[1]. Był członkiem warszawskiej Izby Handlowej i Rzemieślniczej, radcą Banku Polskiego. Sprawował funkcję Starszego Giełdy Kupieckiej Warszawskiej. Był wolnomularzem, należał do loży Halle der Beständigkeit.

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
27 czerwca 2019 14:17

przyp. 

Zwolennicy haskali opowiadali się więc za „wyjściem z getta”, nie tylko fizycznie, ale i psychicznie, drogą asymilacji z narodami, pośród których żyli Żydzi...

Od 1754 pracuje jako księgowy w fabryce jedwabiu Bernharda Isaaka. Po śmierci właściciela (1768) stanie się jej udziałowcem. A matematyki uczył Mendelssohna... Izrael Zamość.

In his last years, he was venerated as an erudite maskil in Brody, where he died on 20 April 1772. Zamosc_Yisrael_ben_Mosheh_ha-Levi

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @boson 27 czerwca 2019 12:30
27 czerwca 2019 14:35

...może nie ma na grantu...A za darmo..

Sie sprzeda albo sie czas straci. 

A oni nie umieją handlować 

:)

 

zaloguj się by móc komentować

boson @Maryla-Sztajer 27 czerwca 2019 14:35
27 czerwca 2019 14:51

granty? nie umiejo? to jest niemoc wyuczona i aplikowana

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @boson 27 czerwca 2019 14:51
27 czerwca 2019 15:15

Tak.

Ale jest i co im zrobisz? 

.

 

zaloguj się by móc komentować


boson @boson 27 czerwca 2019 14:17
28 czerwca 2019 19:35

The exceptional availability of books, many in manuscript, reflected the high level of learning in Zamość, a town with a presence of Sephardic Jews deliberately brought there by its founder, Jan Zamoyski (1541–1605). In Zamość, Yisra’el had followers and allies; the town became a center of early Haskalah a generation later.

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 28 czerwca 2019 19:35
28 czerwca 2019 19:38

W XVIII w. działali tu słynni rabini – Eliezer Lipman ben Manli i Szlomo ben Mosze. Pod koniec XVIII stulecia Zamość stał się ośrodkiem haskali. Pracowali tu m.in. Josef Cederbaum, Jakow Eichenbaum i Salomon Ettinger, za sprawą których idee oświeceniowe promieniowały z Zamościa na całą Lubelszczyznę sztetl.org.pl/pl/miejscowosci/z/17-zamosc/99-historia-spolecznosci/138301-historia-spolecznosci

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować