-

boson : nihil est sine ratione

Jak Turcy (i ich bankierzy) reformację wspierali

3_Geuzenpenning,_halve_maan.jpg

A Dutch crescent-shaped Geuzen medal at the time of the anti-Spanish Dutch Revolt, with the slogan „Liver Turcx dan Paus” (Raczej Turcy niż Papież), 1570.

__

"Podczas postępu reformacji protestantyzm i islam były uważane za bliższe sobie nawzajem niż katolicyzmowi: Islam był uważany za bliższy protestantyzmowi w zakazie obrazów w miejscach kultu, nie traktowaniu małżeństwa jako sakramentu i odrzuceniu klasztorów "... Ponadto, Osmanie wsparli kalwinistów w Siedmiogrodzie i na Węgrzech, ale także we Francji...

Ogólnie rzecz biorąc, militarna aktywność Imperium Osmańskiego na froncie południowoeuropejskim była prawdopodobnie powodem, dla którego luteranizm zdołał przetrwać pomimo sprzeciwu Karola V i osiagnął uznanie w Pokoju w Augsburgu we wrześniu 1555: konsolidacja, rozszerzenie i legitymizacja luteranizmu w Niemczech do roku 1555 powinna być przypisywana imperializmowi osmańskiemu bardziej niż jakimkolwiek innym pojedynczym czynnikom ".

... Kontakty szybko stały się bardziej bezpośrednie. Wilhelm Orański wysłał w 1566 ambasadorów do Imperium Osmańskiego o pomoc. Gdy żadna inna europejska potęga nie pomogła, holenderskiej sprawie zaoferowano aktywne wsparcie, paradoksalnie jedynie przez Turków osmańskich...

W 1574 Wilhelm Orański i Karol IX z Francji, za pośrednictwem swojego pro-hugenockiego ambasadora François de Noailles, biskupa Dax, próbowali ponownie uzyskać poparcie osmańskiego władcy Selima II. Selim II wysłał swoje wsparcie przez posłańca, który starał się skontaktować Holendrów z buntowniczymi Morisosami z Hiszpanii i piratami z Algieru. Selim wysłał także wspaniałą flotę, która podbiła Tunis w październiku 1574, tym samym skutecznie redukując hiszpańską presję na Holendrów i doprowadzając do negocjacji na konferencji w Bredzie. Po śmierci Karola IX w maju 1574 kontakty osłabły, chociaż Turcy mówili, że wspierali bunt 1575-1576 i założyli konsulat w Antwerpii (De Griekse Natie). Osmanie zawarli z Hiszpanami rozejm i zwrócili swoją uwagę na konflikt z Persją, rozpoczynając długą wojnę osmańsko-safawidzką (1578-1590)...

Zwrot Liever Turks dan Paaps ("Raczej Turcy niż Papiści") był zawołaniem podczas buntu holenderskiego z końca XVI wieku. Slogan ten był używany przez holenderskie siły morskie najemników w ich walce z katolicką Hiszpanią. Ich sztandar był również podobny do sztandaru Turków, z półksiężycem na czerwonym tle. Wyrażenie "Liever Turks dan Paaps" zostało sformułowane jako sposób na wyrażenie, że życie pod sułtanem osmańskim byłoby bardziej pożądane niż życie pod rządami Hiszpanii ...

Podczas wojny trzydziestoletniej (1618-1648) Holendrzy umacniają kontakty z Moriscos przeciwko Hiszpanii. "

Dla niezorientowanych – po wygnaniu Żydów z Hiszpanii i Portugalii, główne „centra finansowe” diaspory żydowskiej znajdowały się od połowy XVI wieku w Amsterdamie i Konstantynopolu: W 1569 Józef Nasi zachęcał do buntu Holandii przeciwko Hiszpanii, a jego list obiecujący tureckie wsparcie odczytano na spotkaniu konsystorza kalwińskiego w Amsterdamie. "Jego krewny Abraham Benveniste (Righetto Marrano) został aresztowany w 1570 pod zarzutem podpalenia weneckiego Arsenału za namową Nasi'ego [9]."**

PS. https://pl.wikipedia.org/wiki/Moryskowie

https://en.wikipedia.org/wiki/Anglo-Moroccan_alliance

https://en.wikipedia.org/wiki/Turco-Calvinism

__

**) Józef Nasi i jego ciotka to ludzie wielu nazwisk – on znany także jako João Miques (lub Micas) i João Migas Mendes po portugalsku, Giuseppe Nasi po włosku oraz Yasef Nassi po turecku; ona jako Gracia Mendes Nasi (gdzie Gracia to podobno portugalska wersja hebrajskiej Hannah) lub pod chrześcijańskim nazwiskiem Beatrycze de Luna. Warto przy tym wiedzieć, że po hebrajsku Nasi znaczy książę. Beatrycze urodziła się w 1510 w Portugalii, w rodzinie marranos, którzy musieli emigrować z Aragonii po edykcie ekspulsyjnym z 1492. Jej matka, Phillipa Vienveniste, wywodziła się ze słynnej rodziny Benveniste vel Vienveniste vel Bienvenist vel Vien-benist. W XIV i XV wieku nosili miano, jako rycerscy poborcy podatków i skarbnicy, „Vienveniste de la Cavalleria”, nadane im przez templariuszy. W 1528 Beatrycze wyszła za mąż za bardzo bogatego kupca (od czarnego pieprzu) Francisco Mendes, tzw. „nowego chrześcijanina”, z którym była skoligacona przez matkę – z wielką pompą wzięli katolicki ślub w lizbońskiej katedrze, a w tajemnicy ślub krypto-judaistyczny (vide en.wikipedia.org/wiki/Crypto-Judaism) i podpisali ketubę. Ciekawe, że przez wieki losy ciotki Hannah wydawały się zapomniane, aż do niedawna, kiedy to stała się mocno promowaną patronką i benefaktorką diaspory. Mnie to się nieodparcie kojarzy z niedawnym anulowaniem przez Kortezy owego edyktu z 1492… no ale, tak czy inaczej, powstała nawet jej fanpage, w ramach projektu Dona Gracia, obecnie (po wykonaniu zadania?) już zamknięta.

http://boson.szkolanawigatorow.pl/najbardziej-zamilczana-ksiazka-w-polsce

 



tagi: węgry  herezja  turcja  francja  holandia  kalwiniści 

boson
20 stycznia 2019 12:28
8     652    4 zaloguj sie by polubić
komentarze:
boson @boson
20 stycznia 2019 13:25

Obecnie istnieją dwie teorie na temat pochodzenia Nurbanu: była albo wenecką szlachcianką, albo hiszpańską Żydówką [1]. Po narodzinach mogła się nazywać Rachel Olivia de Nasi[2] lub Cecilia Venier-Baffo[3].

https://pl.wikipedia.org/wiki/Nurbanu

 

zaloguj się by móc komentować


bolek @boson
20 stycznia 2019 14:18

"Ponadto, Osmanie wsparli kalwinistów w Siedmiogrodzie i na Węgrzech, ale także we Francji..."

Wspierali również katolików. Batory, przed wyborami Księcia Siedmiogrodu, poprosił sułtana o pisemną rekomendację i ją dostał. Tak na wszelki wypadek ;-)

zaloguj się by móc komentować

boson @bolek 20 stycznia 2019 14:18
20 stycznia 2019 15:08

no, oczywiście - to wtedy było w końcu imperium- sam Nasi się tym przechwalał, ale to co innego niż wspieranie zmian ustrojowych na wielką pan-europejską skalę

http://boson.szkolanawigatorow.pl/perski-medyk-oraz-taki-co-nam-krolow-wybiera-oraz-ci-inni

https://bosonweb.wordpress.com/2018/06/17/jak-to-jan-olbracht-krakowskim-zydom-podpadl/

 

zaloguj się by móc komentować

boson @bolek 20 stycznia 2019 14:18
20 stycznia 2019 15:20

uważałbym zatem z tym "wspieraniem również katolików"... nie taki był ich zamysł, oj nie taki!

a jeszcze do 12 grudnia 1586 Batory był księciem Siedmiogrodu, czyli lennikiem sułtana:

"Dzięki poparciu sułtana tureckiego Selima II Stefan Batory został wybrany księciem Siedmiogrodu 25 maja 1571 przez sejm w Alba Iulia"

list sułtana:

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=409819&from=latest

zaloguj się by móc komentować

boson @bolek 20 stycznia 2019 14:18
20 stycznia 2019 15:38

"W rezultacie tych zabiegów będący już w drodze do Polski czausz Ahmet został obarczony misją przedstawienia S-a jako miłego sułtanowi kandydata do tronu; Ahmet, przyjęty przez senat na początku września t.r., zalecił go jednak na ostatnim miejscu, po woj. sandomierskim Janie Kostce i królu Szwecji Janie III Wazie. Mając zapewnioną względną przychylność sułtana wysłał S. do Polski w lutym 1575 Zborowskiego z pieniędzmi na akcję wyborczą i werbunek zaciężnych, a następnie Hieronima Filipowskiego (młodszego) z listami do możnych...

W poł. sierpnia t.r. wysłał S. do Polski lekarza Jerzego Blandratę (Biandratę), a następnie swego oficjalnego posła, podkanclerzego Mártona Berzeviczy’ego; na rzecz S-a działali nadal bracia Zborowscy (star. odolanowski Jan, woj. krakowski Piotr i marsz. nadw. kor. Andrzej). Oficjalne poparcie dla S-a wyraził nowy sułtan Murad III; w skierowanym do magnatów piś​mie z 30 IX t.r. groził on zniszczeniem całej Polski w przypadku wyboru innego władcy. Dn. 15 XI kandydatura S-a została przedstawiona szlachcie; wobec choroby Berzeviczy’ego uczynił to Blandrata. Szanse woj. siedmiogrodzkiego były jednak niewielkie: w senacie wspomnieli o nim jedynie A. Zborowski (na drugim miejscu, po Alfonsie d’Este ks. Ferrary) oraz bp. krakowski Franciszek Krasiński, który wprawdzie wygłosił przychylne S-owi wotum, lecz ze względu na jego lenne stanowisko wobec Turcji opowiedział się za kandydaturą cesarza. Dn. 12 XII prymas Jakub Uchański, przy poparciu prohabsburskiej większości senatu, nielicznych Litwinów i niewielkiej części szlachty koronnej, ogłosił na Nowym Mieście w Warszawie (poza polem elekcyjnym) wybór na króla Polski Maksymiliana II. W odpowiedzi, z inicjatywy star. bełskiego Jana Zamoyskiego, prawdopodobnie Stanisław Przyjemski lub kaszt. biecki Stanisław Szafraniec zaproponował 14 XII kandydaturę S-a, a marszałek sejmu, podkomorzy chełmski Mikołaj Sienicki zgłosił formalny wniosek, by królem obrać królewnę Annę Jagiellonkę, przydając jej S-a jako małżonka z tytułem królewskim i pełnią władzy. Propozycja wywołała powszechny entuzjazm szlachty, która usiłowała dokonać wyboru przez aklamację, jednak Szafraniec (zapewne dla uniknięcia groźby podważania prawomocności wyboru) zarządził po​nowne głosowanie indywidualne w województwach; wykazało ono poparcie zgromadzonych dla Anny i S-a."

https://www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia/stefan-batory-bthory-istvn

zaloguj się by móc komentować


bolek @boson 20 stycznia 2019 15:08
20 stycznia 2019 19:10

"no, oczywiście - to wtedy było w końcu imperium- sam Nasi się tym przechwalał, ale to co innego niż wspieranie zmian ustrojowych na wielką pan-europejską skalę"

No, oczywiście! ;-)

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować