-

boson : nihil est sine ratione

Jak zdobywano Morze Czarne

Illustrated Naval and Military Magazine, Vol. VII, No. 48, P. 329 (1888)

___

“Stary Potiomkin miał reputację domowego tyrana... Młoda żona pułkownika przeżyła wielki szok. Dopiero będąc w ciąży ze swoim pierwszym dzieckiem, Marfą Jeleną, odkryła, że pułkownik Potiomkin jest nadal mężem swojej pierwszej żony, która mieszkała w wiosce. Przypuszczalnie cała wieś doskonale wiedziała o tajemnicy pułkownika, więc Daria musiała uznać, że w oczach własnych poddanych wyszła na głupią. Bigamia, tak jak teraz, stanowiła przestępstwo zarówno w oczach Cerkwi, jak i państwa, ale Czyżowo leżało na tak głębokiej prowincji, miało taki bałagan w dokumentacji, a mężczyźni tak bardzo dominowali nad kobietami, że przypadki bigamii wśród prowincjonalnych szlachciców były bardzo częste. Mniej więcej w tym samym czasie generał Abram Hannibal, abisyński [pra]dziadek Puszkina, ożenił się ponownie [ze Skandynawką!], a pierwszą żonę zamknął w lochach i torturował dotąd, aż zgodziła się wstąpić do klasztoru [Jewdokia Dioper, Greczynka, wyszła za niego w 1731 roku. Ponoć gardziła mężem, którego musiała poślubić]**. Zresztą jeden z jego synów powtórzył ten wyczyn***. Zwykle nie trzeba było posuwać się do tortur, by zmusić rosyjskie żony do wstąpienia do klasztoru, co otwierało ich mężom drogę do ponownego małżeństwa. Daria odwiedziła pierwszą żonę pułkownika i płacząc [dobre sobie], przekonała ją, żeby przyjęła śluby zakonne, przez co jej małżeństwo stanie się legalne...

Trzydziestego pierwszego maja 1778 roku Katarzyna zatwierdziła Potiomkinowski plan założenia nad Morzem Czarnym portu o nazwie Chersoń. W tej dźwięcznej nazwie pobrzmiewały marzenia Potiomkina o mieszkańcach starożytnego Chersonezu. Założenie miasta umożliwił pokój z Turcją i likwidacja Siczy Zaporoskiej. Nakazano budowę portu. Z całego kraju sprowadzono cieśli. 25 lipca książę mianował gubernatorem jednego z oficerów admiralicji – Iwana Hannibala. Potiomkina urzekły zapewne osobliwe losy tego człowieka [go, go, da, da] i jego związki z Piotrem Wielkim.

Był to Mulat, najstarszy syn Abrama Hannibala, słynnego Murzyna Piotra Wielkiego, księcia abisyńskiego kupionego w Stambule dla cara. Car, z oczywistych powodów, nazwał swego Murzyna imieniem wielkiego przeciwnika Scypiona Afrykańskiego, wykształcił i awansował, był też ojcem chrzestnym jego syna Iwana. Puszkin, który napisał (nieukończoną) powieść Murzyn Piotra Wielkiego, był wnukiem brata Iwana Hannibala. Dziad Puszkina, Osip Hannibal, był biedny, toteż matka poety na dobrą sprawę wychowała się w domu pierwszego gubernatora Chersonia. Iwan Hannibal czuł się równie dumny ze swego pochodzenia jak Puszkin. Umarł w 1801 roku, a na jego grobie wyryto: „Znużył go skwar afrykański, chłód ostudził jego krew”. Portret Iwana wiszący w Muzeum Historycznym w Chersoniu dowodzi, że po swoim murzyńskim ojcu wziął on ciemną skórę i abisyńskie rysy, a po rosyjskiej matce – proste włosy i krępą sylwetkę...

Założenie Chersonia stanie się sławne – złościł się Zawadowski. – Jego twórca jest zachwycony swoim projektem i forsuje go. Nie mylił się: Potiomkin nieomal siłą woli stworzył miasto, bez litości poganiając Hannibala. W sierpniu Mulat zorganizował 12 zespołów roboczych i zakupił drewno nad górnym Dnieprem w rosyjskiej Białorusi i w Polsce. Wszystko miało być spławione rzeką do Chersonia.

Potiomkin najął 500 cieśli i tysiące robotników, założył stocznię i sporządził plan miasta. Pierwsze okręty wojenne zaczęto budować w maju 1779 roku, w 1781 roku w budowie były dwa następne. Serenissimus postanowił zatrudnić żołnierzy, którzy zbudowali sobie drewniane koszary, z początku używając plecionki obrzucanej gliną. Potem do pracy w kamieniołomach sprowadzono 1000 więźniów. Z kolei kupcowi Falejewowi zaproponował udział w przyszłych zyskach z handlu z Chersoniem w zamian za wysadzenie skalistych bystrzy Dniepru. Falejew przyjął ofertę, a Potiomkin dostarczył mu prochu. W 1783 roku niektóre statki dopływały już do Chersonia. W nagrodę książę uszlachcił Falejewa i awansował go na majora [Założenie Chersonia miało kosztować Potiomkina 460 103 rubli.]...

Kolejnym nieustraszonym Anglikiem, i przyjacielem Samuela Benthama, był dwudziestokilkuletni Reginald Pole Carew, absolwent Oxfordu i właściciel majątku w Kornwalii. Potiomkin pokazał Carewowi swoje majątki i fabryki pod Sankt Petersburgiem, a potem zabrał go na południe. Czytając wciąż nie opublikowaną relację Carewa, odnosi się wrażenie, jakby autor pisał powieść albo robił szpiegowskie notatki [serio?]. W chwili jego przybycia do Chersonia miasto składało się już z 300 domów. Oprócz dziewięciu pułków żołnierzy „miasto zamieszkują głównie polscy Żydzi i Grecy(...). Żołnierze, marynarze, chłopi są zatrudnieni przy budowie”. Carew zauważył wszakże, że prace przy fortyfikacjach prowadzone są zbyt pospiesznie „z obawy przed niezadowoleniem zwierzchników”. Księciu jednak powiedział taktownie: „To, co tu widzę, przechodzi ludzkie wyobrażenie”.

Potiomkinowi zależało na ożywieniu handlu w swoim wicekrólestwie. W 1781 roku Pole Carew omawiał sprawy handlowe z generałem Hannibalem i dwoma potentatami chersońskimi – Falejewem i Francuzem Antoine’em. Falejew założył Kompanię Czarnomorską do handlu z Turkami i niebawem zwodował swą fregatę, Borystenes. Miał też gospodarstwo hodowlane i zaopatrywał wojsko w mięso. Pole Carew obliczał, że przynosiło mu to pół miliona rubli rocznie. Anglik wymieniał towary, którymi handluje się w Chersoniu: wosk, powrozy, drewno, kamień, nie przepuścił okazji do zarobienia na handlu. „Pisze do pana chersoński bourgeois” – donosił księciu.

Antoine z Marsylii, późniejszy baron de Saint-Joseph, był chersońskim magnatem stoczniowym. W Sankt Petersburgu spotkał się z księciem i zaproponował mu stworzenie w Chersoniu faktorii handlowej i wolnego portu. Potiomkin był zachwycony pomysłem i prosił Katarzynę o „zniesienie wewnętrznych barier celnych i rozważenie zniesienia zewnętrznych”. Jakkolwiek Potiomkinowi zależało na współpracy z Wielką Brytanią, rozumiał, że to Francja trzyma w garści handel śródziemnomorski z Marsylii, co miało swoje polityczne następstwa. W 1786 roku Antoine powiedział Potiomkinowi, że w ciągu ostatniego roku z Marsylii przypłynęło 11 jego statków...

Potiomkin zdobył Odessę i kazał zbudować tam miasto i twierdzę – choć budowę rozpoczęto dopiero po jego śmierci i dopiero po jego śmierci pojawiła się nazwa Odessa. Kiedy w 1789 roku książę zajął turecki fort Hadżibej, szybko dostrzegł strategiczne zalety miejsca. Kazał wysadzić stary zamek i osobiście wskazał, gdzie należy zbudować port i osiedle. Prace miały się zacząć bez zwłoki.

Oficjalnie jednak miasto założył dopiero trzy lata po śmierci Potiomkina jego protegowany José (Osip) de Ribas, hiszpański awanturnik z Neapolu” - - Simon Sebag Montefiore. “Katarzyna Wielka i Potiomkin”

Kiedy w 1741 carycą została Elżbieta, Abram Hannibal stał się wybitnym członkiem jej dworu. Awansował do rangi generała-majora i został superintendentem Rewalu (obecnie Tallinn) - zajmował to stanowisko od 1742 do 1752.

CDN

__

**) Some British aristocrats descend from Gannibal, including Natalia Grosvenor, Duchess of Westminster and her sister, Alexandra Hamilton, Duchess of AbercornGeorge Mountbatten, 4th Marquess of Milford Haven, a cousin of Queen Elizabeth II, is also a direct descendant, as the grandson of Nadejda Mountbatten, Marchioness of Milford Haven.[14][15]

***) W 1784 roku Osip Abramowicz został oskarżony przez obie jego żony: pierwsza oskarżyła go o zmarnowanie jej majątku na łączną kwotę 27 tysięcy rubli, a druga o bigamię. W 1784 Hannibal został skazany na siedmioletnią pokutę w kościele, obejmującą pobyt w klasztorze, ale ze względu na prośbę jego brata Iwana karę tę zastąpiła służba morska na Morzu Czarnym.



tagi: imperium  żydzi  rosja  francja 

boson
26 czerwca 2019 00:05
10     687    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:
MarekBielany @boson
26 czerwca 2019 00:12

a 100 lat wcześniej ?

zaloguj się by móc komentować

boson @MarekBielany 26 czerwca 2019 00:12
26 czerwca 2019 08:05

niestety, my wtedy mieliśmy przeciwko sobie "wszystkich", a Moskale mieli za sobą Brytyjczyków - bez nich nie daliby rady wtedy

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 26 czerwca 2019 08:05
26 czerwca 2019 08:20

Aneksja Krymu w 1783 "zapoczątkowała mesjanistyczne spekulacje wśród tureckich sabatajczyków"... 1783 to Początek Końca...

Słowa Pańskie to największy i najważniejszy zbiór ezoterycznych tradycji żydowskiego mesjanizmu. Zawiera nauczanie Jakuba Józefa Franka spisywane na jego żądanie przez ostatnich siedem lat życia na wygnaniu w Brnie Morawskim i Offenbachu. [lata 1780te]

Jest tam zagadkowe: "W roku 1783 zaczęły się Ostatnie Dni"...

papiez-i-zydzi-w-polsce-akcja-i-reakcja

Sejm koronacyjny 1764 nobilitował grupę czterdziestu ośmiu neofitów dystyngowańszych litewskich (protegowanych magnaterii Wielkiego Księstwa), wyłączając ich spod rygoru poprzedniej uchwały, i dozwolił, by Stanisław August Poniatowski dokonał w przeciągu roku nobilitacji dalszych 10 według swego uznania:

Oprócz tego, gdy Nam, Królowi, Stany Rzplitej, za takowąż powszechną zgodą tejże neofitów kondycyi, czyli od nich pochodzącym osobom, nie więcej jako dziesięciu, i to nie duchownego lecz świeckiego stanu, bądź z Korony, bądź W.X.L., którychbyśmy takowego łaskawego naszego względu godnemi być uznali, praecisio similiter scartabellatu (bez ograniczeń skartabellatu), tymże klejnotem szlachectwa zaszczycić dozwoliły, My, Król, takowe przywileje najdalej w czasie roku całego pod nieważnością późniejszych lub nad liczbę wyrażoną danych przywilejów, tym osobom, z tychże naszych kancellaryj obojga Narodów, mocą niniejszej Konstytucyi wydać każemy.[e]

zaloguj się by móc komentować


boson @boson
26 czerwca 2019 12:17

“Hospodarowie Wołoszczyzny i Mołdawii, władcy dwóch naddunajskich księstw, byli bogatymi Grekami z konstantynopolskiej dzielnicy Fanar, a niektórzy wywodzili się od cesarzy bizantyńskich. Trony kupowali sobie u tureckiego sułtana. Zapewne jako jedyni władcy na świecie byli koronowani poza granicami krajów, którymi rządzili. Po przybyciu do Jass lub Bukaresztu nakładali na swoje kraje wysokie podatki, aby spłacić astronomiczną kwotę, którą zapłacili sułtanowi: „Książę wyjeżdża z Konstantynopola z trzema milionami piastrów długu i po czterech latach (...) wraca z sześcioma milionami”. Żyli niczym wspaniałe karykatury cesarzy osmańsko-bizantyńskich, otoczeni przez dworzan ze swej rodzimej dzielnicy – ich premier zwał się Wielkim Postelnikiem, szef policji Wielkim Spatarem, a najwyższy sędzia Wielkim Hetmanem. Często panowali w obu hospodarstwach naraz albo w jednym kilkakrotnie.

Tamtejsza arystokracja składała się z Rumunów, ale najwyższą warstwę stanowiły bogate rody fanariockie, mieszkające teraz również w Jassach, gdzie wzniosły sobie wspaniałe neoklasyczne pałace. Ci greccy bojarzy, którzy wyglądali jak „małpy na koniu przystrojonym rubinami”, zapuszczali brody, golili głowy, nosili tureckie szaty, pantalony, czapy obszywane futrem i sznury pereł. Odganiali muchy specjalnymi miotełkami, sączyli szerbet i czytali Woltera. Kobiety, w turbanach zdobionych brylantami i krótkich, przezroczystych tunikach, wylegiwały się na kanapach; ich ramiona okrywał muślin, ozdobiony perłami i monetami. Na szyjach miały kolie z brylantów, pereł, korali, lapis lazuli i rzadkiego drewna. Koneserzy kobiet, tacy jak de Ligne, byli zauroczeni tymi „urodziwymi, czułymi i biernymi” księżniczkami, których jedyną wadą był sterczący brzuch uchodzący tu za atrybut piękności. De Ligne twierdził, że przy ich obyczajach Paryż z Niebezpiecznych związków wydawał się zakonem i że hospodar pozwalał przyjaciołom „odwiedzać” te kobiety w domu swojej żony – ale dopiero po zbadaniu przez lekarza. „Brano się i rozstawano, nie było zazdrości ani gniewu”

Simon Sebag Montefiore. “Katarzyna Wielka i Potiomkin”. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @boson
26 czerwca 2019 19:09

Nieźle, całkiem nieźle.

Między innymi i to: "Czytając wciąż nie opublikowaną relację Carewa, odnosi się wrażenie, jakby autor pisał powieść albo robił szpiegowskie notatki".

Zarazam tam szpiegowskie notatki! To zwyczajny nawyk reprezentanta wyższej cywilizacji: kalkulacje, porównania, spostrzeżenia techniczno-handlowe, zwłaszcza jeśli można wziąc udział w zyskach. Zwłaszcza jeśli w grze uczestniczyła inna wyższa cywilizacja: "Potiomkinowi zależało na współpracy z Wielką Brytanią, rozumiał jednak, że to Francja trzyma w garści handel śródziemnomorski z Marsylii, co miało swoje polityczne następstwa." Carew wszak też rozumny przedsiębiorca.

"Falejew założył Kompanię Czarnomorską do handlu z Turkami i niebawem zwodował swą fregatę, Borystenes." Też coś? Gbur i cham, co to nie umi się zachować. Fregata winna nazywać się Katarzyna. Ale w obliczu takiego zainteresowania handlem z Lewantem Kompania Czarnomorska Prota Potockiego nie miała większych szans. Chyba z łaskawości imperatorskiej pozwolono Potockiemu pobawić się nią czas jakiś.

zaloguj się by móc komentować

boson @Magazynier 26 czerwca 2019 19:09
26 czerwca 2019 20:04

“Potiomkin nadal korzystał z usług swego „dworskiego Żyda” i przyjaciela, Zeitlina, jak również bankierów w rodzaju Fergusona Teppera z Warszawy. Ich nie publikowana korespondencja jest rozproszona po archiwach: RGIA w Petersburgu, RGWIA f52 i RGADA f11 w Moskwie. Zawiera ona bezcenne informacje o finansach Potiomkina i imperium rosyjskiego, ale, ponownie, wykracza poza ramy tej książki.” Simon Sebag Montefiore. “Katarzyna Wielka i Potiomkin”. 

Gdziej do jasnej cholery jest prof. Nowak et consortes??!!

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @boson 26 czerwca 2019 08:05
26 czerwca 2019 23:25

Do mnie trzeba pisać powoli, bo czytam powoli.

.

P.S.

:)

zaloguj się by móc komentować

boson @Magazynier 26 czerwca 2019 19:09
27 czerwca 2019 14:04

Prot był holenderskim pionkiem.

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
27 czerwca 2019 16:09

Autor - Simon Sebag Montefiore jest z tych Montefiore'ów, ofkors:

przemówienie Żyda Mojżesza Montefiori przed zgromadzeniem rabinów w Krakowie już w 1840, w którym upominając ich za nieskuteczne metody, powiedział: O czym bajdurzycie? Dopóki nie mamy kontroli nad Prasą, wasze gadanie jest po próżnicy. Nie możecie nic zrobić ze swoimi towarzystwami, pożyczkami, bankructwami i tego typu rzeczami. Dopóki nie będziemy mogli korzystać z Prasy w celu otumanienia i uwiedzenia świata, nasze wysiłki nie przyniosą rezultatu, a nasza dominacja pozostanie nieznośnym bełkotem.

« a speech delivered by the Jew Moses Montefiori before an assembly of Rabbis at Cracow as long ago as 1840, in which, rebuking them for their ineffective methods, he said: What are you drivelling about? As long as we have not got control of the Press, all your chatter is useless. You can do no good whatsoever with your societies, loans, bankruptcies and that sort of thing. As long as we cannot make use of the Press in order to stultify and delude the world, our efforts will be of no avail, and our domination will remain a will-o’-the wisp. »

Ów Mojżesz Montefiore, syn Racheli z Mocattów, to drugi w brytyjskiej historii żydowski baron zaraz po Natanie Rotszyldzie, szwagrze jego żony z Cohenów…

co-dmowski-zaczal-my-musimy-skonczyc/

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować