-

boson : nihil est sine ratione

Londyńska hodowla rewolucji - początki

Wolter wedle Nicolasa de Largillière, 1724 lub 1725, Wersal

___

Jak powszechnie wiadomo większość ważnych rewolucjonistów przewinęła się w XIX i XX wieku przez Londyn (ew. Zurych...), ale warto przy tym wiedzieć, że to jest tradycja sięgająca początków XVIII wieku. Otóż, całkiem niedawno odkryto pokwitowania samego Woltera bardzo szczodrej pensji, którą osobiście pobierał był w Anglii.

Zacznijmy od początku - aby uniknąć odsiadki w Bastylii młody, szerzej jeszcze nieznany Franciszek Maria Arouet, który dopiero co zaczął się podpisywać jako Voltaire**, zaproponował emigrację do Anglii w zamian, na co władze królewskie przystały. W Londynie Wolter mając jedynie list polecający od brytyjskiego ambasadora w Paryżu zrobił olśniewającą karierę. Spędził tam ponad dwa lata, od 1 maja 1726 do jesieni 1728, i w tym czasie tak się wtopił w tamtejsze życie, że nie tylko zaczął się podpisywać jako Francis ale pod koniec pobytu miał kłopoty z myśleniem i pisaniem po francusku: I think and write like a free Englishman (kwiecień 1728).

Jednak największe wrażenie robi bardzo wysoka pensja, którą otrzymał bezpośrednio od królowej Karoliny***(tej samej Karoliny - wcześniej opiekunki Leibniza...). Wynosiła ona 200 funtów na rok, co na dzisiejsze pieniądze daje 80 tysięcy funtów na rękę, bez podatków! Po powrocie do Francji, Wolter o Anglii zawsze pamiętał - np. sztukę którą to przetłumaczył nasz wielebny ojciec Konarski, dedykował kupcowi londyńskiemu, niejakiemu Fawkenerowi****.

Jednak w drugą stronę transfer też miał miejsce - po wybuchu rewolucji francuskiej, to właśnie FRANCUSCY rojaliści zakładali His Majesty's Secret Service!! Ale o tym już w przyszłej notce...

CDN

___

**) Wyrok był efektem ostrej scysji Woltera z przyszłym księciem de Rohan z powodu pisania przez Aroueta pod pseudonimem...

***) Bliskiej przyjaciółki straszliwego wiga - Roberta Walpola, no i oczywiście żony Jerzego II, który za jej wiedzą zdradzał ją na lewo i prawo: Caroline was well aware of his infidelities, as they were well known and he told her about them.

****) I retain for my life something of the English in me - Voltaire to Fawkener, 13 June 1746; J’étais devenu anglais à Londres - Voltaire à Mme du Deffand, 23 April 1754

 



tagi: imperium  herezja  anglia  francja 

boson
3 czerwca 2019 16:26
4     574    2 zaloguj sie by polubić
komentarze:
boson @boson
3 czerwca 2019 16:35

Izaak Newton zmarł w 1727 w wieku 84 lat będąc już za życia ikoną, ba – wręcz fundamentem imperium brytyjskiego. Jego pogrzeb był iście królewski – trumnę do opactwa westminsterskiego niósł sam lord kanclerz, wraz z innymi lordami. Wprawdzie sir Izaak przed śmiercią odmówił przyjęcia wiatyka anglikańskiego, ale biskup Rochesteru i tak odprawił wspaniałe nabożeństwo żałobne, a ciało Newtona spoczęło w kolegiacie św. Piotra. Monsieur Arouet (znany pod pseudonimem Wolter), który był prawdopodobnie tego świadkiem, nie krył zachwytu:

Il a vécu honoré de ses compatriotes, et a été enterré comme un Roi qui aurait fait du bien à ses Sujets.”

(Za życia uhonorowany przez rodaków, został pochowany jak Król, który obdarzył dobrodziejstwami swoich Poddanych).

boson.szkolanawigatorow.pl/cmentarny-triumf-newtona

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
3 czerwca 2019 17:21

Sir Everard Fawkener (ur. 1684, zm. 1758) – brytyjski dyplomata i kupiec. Urodzony w rodzinie handlarzy jedwabiem. W roku 1735 otrzymał tytuł szlachecki.

W latach 1737-1744 brytyjski ambasador w Imperium Osmańskim. Po powrocie z misji dyplomatycznej został sekretarzem Wilhema, księcia Cumberlandu. W roku 1745 został generalnym poczmistrzem (postmaster general). W tym okresie współzakładał fabrykę porcelany w Chelsea.

Ożenił się z Harriet Churchill (ok. 1726-1777). Jego synem był dyplomata William Augustus Fawkener (1750-1811). W czasie pobytu w Anglii, Voltaire zatrzymał się w domu Fawkenera w Wandsworth.

pl.wikipedia.org/wiki/Everard_Fawkener

His father, William (1642–1716) was a leading member of the Levant Company. Everard was sent out to Aleppo (a city presently located in Syria) in 1716 and remained there until 1725. He then worked in the family firm of Snelling and Fawkener, leading Levant merchants of their day until 1735.[1]

He met the philosopher Voltaire in Paris, on his way home from Aleppo in 1725. Voltaire dedicated his tragedy Zaïre to Fawkener in 1733,[1] and earlier stayed in Fawkener's house in Wandsworth during his lengthy stay in England in 1726. The two men kept up a warm and affectionate correspondence for many years. In November 1748 Voltaire wrote to Fawkener "Now you are a husband and a father and I hope a happy one".[2]

Fawkener was knighted in 1735, being appointed as ambassador to the Ottoman Empire on 19 August 1735. He arrived at Constantinople on 19 December. He did not like it much there and got leave to return home on 8 November 1742. His credentials were finally recalled on 4 September 1746.

Upon his return he became secretary to the Duke of Cumberland, a post which he held for the rest of his life. He was an eyewitness to the Battle of Fontenoy. He accompanied the Duke on his campaign in the Scottish Highlands to suppress the Jacobite rising of 1745.[1] In 1745 he became. Postmaster General. In this period he was a financial backer in the foundation of the Chelsea Porcelain Manufactory.

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
3 czerwca 2019 18:18

Prof. Cronk z Oksfordu uważa nieco inaczej:

During the French election campaign of 2007, presidential candidate Nicolas Sarkozy came to London and surprised his audience of French businessmen working in the City by telling them that they were following in the footsteps of Voltaire.

As trade enriched the citizens of England, so it contributed to their freedom, and this freedom on the other side extended their commerce, whence arose the grandeur of the state.

These words, which would not have been out of place in Sarkozy’s Anglophile speech, come from Voltaire’s Letters Concerning the English Nation, first published in London in 1733. The myth that Voltaire came to England as an exile, fleeing the tyranny of the Bastille for a land of liberty, is well known. It makes for a good story, all the more so as Voltaire helped write it, but it is essentially a myth. The truth, more prosaic but no less interesting, is that he came to London on a business trip. He was keen to publish a definitive edition of his epic La Henriade, and as censorship made this impossible in France, he resolved to oversee the production of an edition in London. It was while he was organizing the letters of introduction he would need in England that disaster struck. Following his humiliating public beating, the hot-headed Voltaire had to be interned in the Bastille to prevent him from challenging Rohan to a duel and he was finally released on condition that he leave immediately for England. His imprisonment delayed his journey to England; it was not the cause of it.

Cronk, Nicholas. Voltaire: A Very Short Introduction, OUP Oxford. 

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
4 czerwca 2019 14:41

To Wolter zrobił "boską" promocję Newtonowi na Kontynencie, a nomenomen Francisa Bacona uczynił jedynym ojcem nauki nowoczesnej:

« C’est l’échafaud avec lequel on a bâti la nouvelle philosophie. [...] Il est le père de la philosophie expérimentale. [...] En un mot, personne avant le chancelier Bacon n’avait connu la philosophie expérimentale ; et de toutes les épreuves physiques qu’on a faites depuis lui, il n’y en a presque pas une qui ne soit indiquée dans son livre. »

boson.szkolanawigatorow.pl/naukowy-terror-czyli-koniec-wesoej-anglii

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować