-

boson : nihil est sine ratione

Pierwszy bankster czyli przygody szkockiego Casanovy

John Law wedle Alexis Simon Belle, circa 1717

___

Historia wyczynów Johna Law, szkockiego kalwinisty z urodzenia, wypełniłaby niejeden serial. W 1694, w Londynie, w wieku 23 lat John zabił w pojedynku pewnego dandysa za co został skazany na śmierć. Był to wtedy wyrok niebywały w takiej sytuacji, ale staje się zrozumiały kiedy się uwierzy pogłoskom o romansie owego dandysa z królem Williamem III... John uratował głowę uciekając z więźnia, ale najprawdopodobniej ucieczka była sfingowana a Law został po prostu zwerbowany na agenta wywiadu.

Wpierw wylądował w Amsterdamie, potem w Paryżu aby przez Genewę trafić do Wenecji. W Wenecji zarobił tzw. pierwszy milion grając w karty, głównie w faraona**. Także tam zaczął poważnie studiować systemy bankowe. W efekcie Law stał się prorokiem nowoczesnej banksterki, którego dzieł ani jego rodacy w rodzaju Hume'a i Smitha, ani inni luminarze nie mogli ignorować - nawet Karol Marks zechciał określić Johna Law "przyjemną mieszanką charakterów oszusta i proroka".

W efekcie, w 1705 Law wziął się za ratowanie finansów rodzimej Szkocji publikując w Edynburgu dzieło pt. Money and Trade Considered with a Proposal for supplying the Nation with Money. Proponował w nim wprowadzenie papierowych pieniędzy w oparciu o ziemię, a nie o złoto czy srebro. Projekt ten Szkoci odrzucili, a rok później Law także bez powodzenia zaproponował to we Francji. Jednak w 1715 sytuacja się mocno zmieniła - Ludwik XIV umarł, a Filip Orleański, czyli książę regent, był dobrym znajomym Johna od stolika karcianego: "Obydwaj przystojni i atletycznie zbudowani byli błyskotliwymi tenisistami. Obydwaj cieszyli się niezwykłym powodzeniem u płci przeciwnej".

Dług w wysokości 2 miliardów liwrów (dzisiaj to "bezpośrednio" odpowiada prawie 100 miliardom euro)  a stanowiący 167% PKB Francji, który Ludwik XIV pozostawił po sobie, należał do grupy 40 prywatnych finansistów, którzy również kontrolowali pobieranie podatków... Sama roczna obsługa tego zadłużenia kosztowała 90 milionów liwrów. W maju 1716 Law otrzymał francuskie obywatelstwo, a 10 kwietnia 1717 Rada Stanu wydała dekret umożliwiający Banque Generale Johna Law'a wydawanie bank-notów, które będą respektowane przy płaceniu podatków. Zabezpieczeniem tego przedsięwzięcia stały się efektywnie, jakżeby inaczej, ziemie Luizjany, albowiem w sierpniu 1717 Law założył Compagnie d’Occident, znaną potem nieoficjalnie jako Kompania Missisipi - pojęcie milionerów powstało w czasie hossy na akcje owej kompanii. W grudniu 1718 Banque Generale stał się bankiem królewskim - Banque Royale.

Oszołamiający sukces Kompanii Missisipi zmusił londyńskie City do mocnej kontr-akcji - wszak wielkie ilości bulionu przebywały La Manche w "złym" kierunku... Rozbujano spekulacje akcjami Kompanii Mórz Południowych, której krótkotrwały sukces powstrzymał ten trend. W efekcie jednak doszło do pęknięcia tych pierwszych baniek spekulacyjnych w historii, i tej paryskiej i tej londyńskiej. Zanim do tego doszło John Law konwertował na katolicyzm w grudniu 1719, tak jak tego prawo wymagało od urzędników państwowych.

Ciekawe jest to, iż na całej tej operacji, w tym upadku Kompanii Missisipi, stracili inwestorzy, ale Korona zyskała i to bardzo wiele - redukcję gigantycznego długu o 2/3! Sam Law musiał w grudniu 1720 salwować się ucieczką do Brukseli. Śmierć księcia regenta w 1724 zamknęła sprawę powrotu do Paryża, na co Law bardzo liczył - w rezultacie zajął się z powodzeniem kolekcjonowaniem dzieł sztuki. Po przyjęciu ostatniego namaszczenia, 21 marca 1729 zmarł w Wenecji na zapalenie płuc.

Law's theories live on 300 years later and "captured many key conceptual points which are very much a part of modern monetary theorizing".

**) Law świetnie znał zasady rachunku prawdopodobieństwa i zawsze grał w owego faraona jako... tzw. "bankier". Większość graczy nie zdawała sobie sprawy, że ta gra "finansowo"  faworyzuje właśnie "bankierów".



tagi: anglia  francja  wenecja  szkoci  kalwiniści 

boson
9 czerwca 2019 17:20
9     616    3 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Maryla-Sztajer @boson
9 czerwca 2019 19:53

Niezwykła biografia. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @boson
9 czerwca 2019 21:40

"Zanim do tego doszło John Law konwertował na katolicyzm w grudniu 1719"

I tak mu nic pomogło. Musiał wkrótce zwiewać z Paryża. Dostał rzecz jasna imunitet dyplomatyczny jako poseł angielski, którym podobno nie posłogiwał się wcale ale wcale w rzeczonej Wenecji, chyba Wenecji. Podejrzewam też że jego śmierć była jednak zaaranżowana. Co nasuwa się mi z przykładu jego mentora Richarda Cantillona, kolejnego Kubusia Bonda z 18 w., który po swojej tragicznej śmierci w porzeże swego londyńskiego domu, widziany był w Surinamie (Ameryka Pd).

Dzięki, poza tym, świetna notatka. 

zaloguj się by móc komentować

boson @Magazynier 9 czerwca 2019 21:40
9 czerwca 2019 22:57

tak jak napisałem - zwiał do Brukseli, a Richard Cantillon nie był jego mentorem, ale jak już to wrogiem

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
10 czerwca 2019 08:43

**) Law świetnie znał zasady rachunku prawdopodobieństwa i zawsze grał w owego faraona jako... tzw. "bankier". Większość graczy nie zdawała sobie sprawy, że ta gra "finansowo"  faworyzuje właśnie "bankierów".

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 10 czerwca 2019 08:43
10 czerwca 2019 09:17

U szczytu swojej karcianej kariery zawsze miał "przy sobie" 100 tysiecy liwrów (prawie 5 milionów euro dzisiaj) w złocie, tak na wszelki wypadek...

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
10 czerwca 2019 09:24

W Polsce ów faraon zbierał straszliwe żniwo: boson.szkolanawigatorow.pl/gra-i-karciarze

...a sam hazard jako taki to była oczywiście poważna operacja, z Casanova w tle: boson.szkolanawigatorow.pl/z-historii-hazardu-we-francji

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @boson 9 czerwca 2019 22:57
11 czerwca 2019 08:04

A jednak sponsorował go i skorzystał bardzo na aferze Mórz Południowych, jako jedyny zarobił na tym. Napisał podobno list w którym opisał wszystkie kolejne etapy afery. Stąd wniosek że jednak był jego czymś w rodzaju mentora.

zaloguj się by móc komentować

boson @Magazynier 11 czerwca 2019 08:04
11 czerwca 2019 08:35

było na odwrót, z tym "sponsorowaniem"

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować