-

boson : nihil est sine ratione

Rzeczpospolita i Dynastia Ming – Wspaniałe

***

"Dynastia Ming (1368–1644) (chiń.: 明朝; pinyin: Míng Cháo; Wade-Giles: Ming Ch’ao; IPA: [mǐŋ tʂʰɑ̌ʊ̯]) – dynastia cesarska Chin, panująca po upadku mongolskiej dynastii Yuan. Była to ostatnia narodowa dynastia chińska.

Założycielem dynastii był Zhu Yuanzhang, jeden z przywódców powstania przeciwko dynastii Yuan. W 1368 ogłosił się cesarzem i przyjął jako nazwę swojej ery panowania, Hongwu, a założoną przez siebie dynastię nazwał Ming, czyli Wspaniała. W tym samym roku została zdobyta stolica dynastii Yuan: Dadu (obecnie Pekin). Cesarz Hongwu próbował stworzyć społeczeństwo oparte na samowystarczalnych wspólnotach wiejskich oraz ograniczyć pozycję kupców. W wyniku jego działań zostało odbudowane rolnictwo oraz zbudowana sieć dróg dla celów wojskowych i administracyjnych. Utrzymywano stałą armię liczącą co najmniej milion żołnierzy."

W tym samym prawie czasie, tj. 1364–1648, miała miejsce polska Wspaniała Epoka. Jej początek umieściłem w owym 1364, bo był to rok wyjątkowy:

"28 marca – w obecności króla Kazimierza III arcybiskup gnieźnieński Jarosław Bogoria Skotnicki dokonał uroczystej konsekracji katedry wawelskiej, co kończyło rozpoczętą 44 lata wcześniej budowę.

12 maja – król wydał przywilej fundacyjny Akademii Krakowskiej, a 1 września – papież Urban V wydał bullę powołującą do życia Akademię Krakowską.

We wrześniu – zjazd monarchów w Krakowie, na którym miano rozstrzygnąć konflikt pomiędzy Habsburgami i Andegawenami dotyczącego patriarchatu akwilejskiego. W zjeździe udział wzięli: cesarz Karol IV, król Węgier Ludwik Andegaweński, Waldemar Duński, król Cypru Piotr, Rudolf IV książę Austrii, Siemowit III książę mazowiecki, Władysław Opolczyk książę opolski, Bogusław V Pomorski książę słupski oraz książę Bolko Świdnicki. "

Wprawdzie to Jan Długosz napisał o KIII, że zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną, jednak u góry dałem nagrobek świętej Jadwigi Andegaweńskiej** królowej Polski oraz prawdziwej, wielkiej patronki tej epoki, i Polski w ogóle. W dodatku, to ojciec KIII - Władysław I Wielki zbudował potężne fundamenty, a ów "boom cywilizacyjno-budowlany" miał też inną, ważną wg mnie, przyczynę - dżumę, a raczej jej brak:

"Epidemia czarnej śmierci wybuchła w Azji Środkowej, być może Chinach, skąd przez jedwabny szlak w 1346 dostała się na Krym, skąd prawdopodobnie rozniosły ją pasożytujące na zamieszkujących ówczesne statki handlowe szczurach śniadych pchły. Szacuje się, że szerząc się w Europie i okolicach Morza Śródziemnego, przyczyniła się do śmierci (w zależności od szacunków) 30–60% ówczesnej populacji Europy. "

Otóż, ta straszliwa epidemia praktycznie zupełnie ominęła Polskę (polecam animację) i to dało nam, paradoksalnie, wyjątkowy cywilizacyjny napęd. W szczególności, Akademia Krakowska z pewnością nie powstałaby już wtedy (tak jak i inne nowe wówczas uniwersytety), a i liczba osiadłych "specjalistów zagranicznych" nie byłaby tak duża...

__

Tak jak u początku tych dwóch epok istniał pewien (odległy) polsko-chiński związek, tak przy ich końcu pewne podobieństwa były wręcz uderzające. Zacznijmy od tego chińskiego Chmielnickiego:

"Li Zicheng (1606–45), żołnierz będący z pochodzenia chłopem, we wczesnych latach trzydziestych XVII wieku zbuntował się wraz ze swoimi towarzyszami broni w zachodnim Shaanxi, po tym jak żołnierze nie otrzymywali niezbędnego zaopatrzenia. W 1634 został schwytany przez wojsko cesarskie i ułaskawiony pod warunkiem, że wróci do służby. Porozumienie zostało wkrótce złamane po tym, jak władze lokalne straciły jego 36 żołnierzy; w odwecie oddziały Li Zichenga zabiły urzędników i kontynuowały rebelię w Henanie w 1635. ...

Nieopłacana i głodna armia cesarska została pokonana przez Li Zichenga – obecnie samozwańczego księcia Shun – i opuściła stolicę bez większych walk. Oddziały Li Zichenga wtargnęły do miasta, po tym jak jego bramy zostały zdradziecko otwarte od wewnątrz. Pekin został zajęty przez wojska Li Zichenga, a ostatni cesarz dynastii Ming popełnił samobójstwo. ...

Po ucieczce przed Mandżurami z Xi’anu, ścigany wzdłuż rzeki Han, aż do Wuchangu i w końcu wzdłuż północnych granic prowincji Jiangxi, Li Zicheng zmarł tam w lecie 1645; w ten sposób nastąpił koniec dynastii Shun. Jedne świadectwa mówią, że popełnił samobójstwo; inne, że został pobity na śmierć przez chłopów, po tym jak został przyłapany na kradzieży pożywienia. Zhang Xianzhong został zabity w styczniu 1647 przez wojska mandżurskie, po ucieczce z Chengdu i stosowaniu taktyki spalonej ziemi."

Mamy tam także Holandię oraz Anglię w akcji:

"W ostatnich latach panowania cesarza Wanli i za panowania jego następców, nastąpił kryzys gospodarczy spowodowany nagłym niedoborem głównego środka wymiany gospodarczej cesarstwa: srebra. Protestanckie państwa: Holandia i Anglia, zainicjowały częste najazdy i akty piractwa skierowane przeciwko katolickim królestwom Hiszpanii i Portugalii, w celu ich osłabienia."

I w końcu dopadła nas do tego ta sama zmiana klimatyczna:

"Na początku XVII wieku północne Chiny dotykały klęski głodu spowodowane suszami i oziębieniem klimatu, co skróciło okres wegetacyjny. Zmiana klimatu była częścią okresu ochłodzenia znanego jako mała epoka lodowa. Głód, obok podwyżki podatków, powszechnych dezercji, upadku systemu opieki społecznej i klęsk żywiołowych takich jak powodzie, a także niezdolność rządów do budowy i naprawy systemów nawadniających i przeciwpowodziowych, był przyczyną śmierci wielu osób i rozpadu struktury społecznej. Władze centralne nie dysponowały wystarczającymi zasobami i mogły jedynie w niewielkim stopniu łagodzić skutki tych nieszczęść."

Rzeczpospolita bardzo ucierpiała gospodarczo nie tylko z powodu rzezi kozackich i grabieży szwedzkich, ale także na skutek ochłodzenia klimatu:

"Mała epoka lodowa (w skrócie MEL, ang. Little Ice Age) – okres ochłodzenia znany głównie z rejonu północnego Atlantyku, który nastąpił po okresie średniowiecznego optimum klimatycznego. Średnie temperatury na półkuli północnej spadły o około 1 °C.

Był to ostatni z wielu chłodnych okresów holocenu (tzw. ang. Little Ice Age Type Events) i zarazem jeden z najchłodniejszych z nich. Najzimniejszy okres MEL przypada na najmniejszą aktywność Słońca zwaną minimum Maundera 1645-1715."

__

Na zakończenie jeszcze jedna zaskakująca rzecz - i w Rzeczpospolitej i w Chinach jezuici odegrali w tym okresie olbrzymią rolę. Trzeba będzie jeszcze do tego wrócić...

___

**) Andegawenowie lub Andegaweni (fr. Anjou lub Anjou-Provence) - dynastia będąca boczną linią francuskiej dynastii Kapetyngów.



tagi: imperium  polska  chiny 

boson
24 czerwca 2018 10:46
14     1119    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:

OdysSynLaertesa @boson
23 czerwca 2018 13:11

Pozwolę sobie zilustrować wpis obrazem który bardzo lubię... Pozdrawiam 

Józef Simmler „Przysięga królowej Jadwigi”

zaloguj się by móc komentować

boson @OdysSynLaertesa 23 czerwca 2018 13:11
23 czerwca 2018 13:20

tak, to był wielki portrecista...

a to jego wnuk:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Strasburger

 

zaloguj się by móc komentować

boson @OdysSynLaertesa 23 czerwca 2018 13:11
23 czerwca 2018 16:22

uzupełnienie:

najsłynniejszym jego obrazem jest Śmierć Barbary Radziwiłłówny - nic dziwnego, bo JS był kalwinistą, więc do Przysięgi królowej Jadwigi  "nie miał serca"...

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
23 czerwca 2018 20:47

ot.

Marciniak wpierw ratuje Niemców, ale potem Ola robi z Neuera wiatrak...

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @boson 23 czerwca 2018 16:22
24 czerwca 2018 01:00

Nie miał serca? A co to znaczy?

Ten drubi też znam, ale bardziej ze względu na bohaterkę podoba mi się z Jadwigą... A teraz się przyznam że bardziej liczyłem na Pana opowieść o okolicznościach owej przysięgi, bo że wśród malarzy nie brakowało heretyków to oczywiście wiem.

zaloguj się by móc komentować

boson @OdysSynLaertesa 24 czerwca 2018 01:00
24 czerwca 2018 10:44

to znaczy, że jest malarsko (dużo) słabszy, a że nie wiedziałem wcześniej iż JS to kalwinista, więc mi się co nieco rozjaśniło...

a co do św. Jadwigi, to liczę na Pana notkę o niej - ja już nie wiem w co ręce włożyć

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
24 czerwca 2018 10:50

???

dołożyłem tylko tagi a notka jak nowa...

zaloguj się by móc komentować


OdysSynLaertesa @boson 24 czerwca 2018 10:44
24 czerwca 2018 13:47

Nie posiadam aż takiej wiedzy z historii... Tak tylko pytałem. Pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

boson @OdysSynLaertesa 24 czerwca 2018 13:47
24 czerwca 2018 14:11

ja nie mam "takiej wiedzy z historii" tylko ciekawość i za przeproszeniem pasję

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 24 czerwca 2018 14:11
24 czerwca 2018 14:41

ciekawość to pierwszy stopień do piekła vs bez ciekawości nie ma mądrości

https://www.gosc.pl/doc/3725895.Pierwszy-stopien-do-piekla

innymi słowy: zdrowa vs niezdrowa ciekawość...

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować