-

boson : nihil est sine ratione

Secundo czyli WTC i była żona Silversteina

Druga ciekawa historia dotyczy Johna P. O’Neilla, który został w 2000 szefem nowojorskiego biura FBI, a od połowy lat 90tych rozpracowywał Al-Ka’idę. Jesienią roku 2000 prowadził dochodzenie dotyczące ataku terrorystycznego na niszczyciel Cole, ale popadł w konflikt panią ambasador USA w Jemenie, Barbarą nomenomen Bodine i został wypchnięty z FBI.

W efekcie, 23 sierpnia 2001 przyjął go do pracy, jako szefa bezpieczeństwa WTC, sam Larry Silverstein, który to "codziennie przychodził do swojego biura w WTC i całe przedpołudnie spędzał tam na spotkaniach biznesowych. 11 września 2001 roku Larrego nie było na terenie WTC, ponieważ miał wizytę u lekarza". Owego 11 września O’Neill ginie w wieży północnej – jego szczątki zidentyfikowano 10 dni po ataku.

Z kolei CIA w 1996 utworzyło tzw. Alec Station, jednostkę wywiadowczą ws. działalności niejakiego Osamy bin Ladena. Miała ona blisko współpracować m.in. z FBI – „The Station was an interdisciplinary group, drawing on personnel from the CIA, FBI, NSADIA and elsewhere in the intelligence community.” W 2011 niezależni dziennikarze ujawnili, że w kluczowych miesiącach przed 9/11 szefową tam była nomenomen Alfreda Frances Bikowsky. Była ona bezpośrednią przełożoną agenta Casey, który to nie poinformował FBI o uzyskaniu wiz amerykańskich przez obserwowanych, przyszłych zamachowców:

Casey blocked a draft cable written by Doug Miller, a FBI agent detailed to the Bin Laden Issue Station [= Alec Station], to the FBI warning that al-Mihdhar had a multiple-entry visa for travel to the U.S. Mark Rossini, another FBI agent first assigned to the Bin Laden Issue Station in 1999, testified that Casey also verbally ordered him to not share information with FBI headquarters about al-Mihdhar or Nawaf al-Hazmi, who was traveling with al-Mihdhar. Rossini further stated that Bikowsky told congressional investigators in 2002 that she hand-delivered al-Mihdhar’s visa information to FBI headquarters. This was later proven false by FBI log books. The CIA shared some details about al-Mihdhar with the FBI at that time, but not that he had a valid visa to enter the U.S.”

W grudniu 2014 owa Alfreda poślubiła Michaela Scheuera – swojego byłego przełożonego, organizatora i pierwszego szefa tej Alec Station… Podobno jej pierwszym mężem był David Silverstein, kolega ze studiów prawa w Tufts, obecnie szef ASMEA (Association for the Study of the Middle East and Africa). Nie wiadomo czy spokrewniony ze słynnym Larrym, no ale… jak mawia PP.



tagi: imperium  żydzi 

boson
12 maja 2018 14:28
20     1023    3 zaloguj sie by polubić
komentarze:

genezy @boson
13 maja 2018 00:52

Gwincinski mnie zablokował a chciałem mu powiedzieć, że to właśnie jakiś agresywny idiota chwalił się niedawno, że jego film jest tańszy od Smoleńska ileś tam razy, a nie że ja tak sam z siebie to wykoncypowałem. Poza tym ja obejrzałem cały ten jego film skokowo, tak jak kiedyś się omijało w książce nudne jak flaki z olejem opisy przyrody- inaczej oczywiście się nie dało. Także ja jestem w tych 10% które rzekomo to obejrzało i tu nasuwa się pytanie: ile osób wytrzymało bez przewijania całość? 5? A może tylko ta właśnie jedna osoba? Jedno fajnie, że będzie mnie cytował w wywiadach, mniemam że przed Dolby Theatre.

zaloguj się by móc komentować

genezy @boson
13 maja 2018 01:04

Co do WTC, Smoleńska i Grenfell Tower to ja mam ogólnie jedną teorię względności: Wicker Man.

zaloguj się by móc komentować

Cierpliwa2 @boson
13 maja 2018 01:16

... a tymczasem Izrael wygrał konkurs Eurovizji...

zaloguj się by móc komentować

genezy @boson
13 maja 2018 14:54

OT- Safari wyświetla mi komunikat, że witryna używa słabego szyfrowana (witryna nie jest bezpieczna na czerwono)- nie zawsze to robi ale czasami to właśnie wyświetla.

Jeszcze odnośnie filmu- oglądałem ciągiem do momentu jak koleś kładzie odciętą głowę na starą lodówkę i pije z kubka. Pije z kubka, pije z kubka i dalej pije z kubka. Chwila zamyślenia i... pije z kubka. No to myślę sobie: dobra, dosyć tych bredni- enough is enough. Przewijam. Jakieś gadające głowy w samochodzie, w ciemnicy przy stole, pieprzą jakieś kocopoły i brednie, długo, bardzo długo; jacyś dwaj goście w białych kombinezonach łowią jakieś ciało w sadzawce- nie pamiętam czy coś przy tym farmazonili. Najfajniejsze jest na końcu kiedy w pustej sali balowej jeden gostek przymierza się do ścięcia głowy innemu gostkowi klęczącemu i związanemu.

Ja czytałem strony angielskie zaraz po Smoleńsku i tam był bardzo popularny pewien typ narracji związany ze słowem "beheaded" np:

https://www.theguardian.com/world/2010/apr/17/smolensk-crash-katyn-accident-of-history

Reasumuje: twierdzenie, że to nie jest film o Smoleńsku, albo że nie może takim filmem być to  zwykłe koniunkturalne kłamstwo.

zaloguj się by móc komentować

boson @genezy 13 maja 2018 14:54
13 maja 2018 15:19

tu nie jest dobre miejsce na taką dyskusję - ja nie oglądałem ani sekundy...

napisz o tym notkę i już

zaloguj się by móc komentować

genezy @boson
13 maja 2018 15:23

masz rację

 

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
13 maja 2018 21:11

ot.

film pt. Amy Winehouse: The Day She Came to Dingle miał premierę w Krakowie, w maju 2014 na festiwalu filmowym - tego tam fragmentu nie można przegapić:

 

zaloguj się by móc komentować

ApesCornelius @boson
13 maja 2018 21:26

A co powiecie o Tomaszu Ciołkowskim i czy jesteśmy gotowi na prawdę historyczną?

 

zaloguj się by móc komentować

boson @ApesCornelius 13 maja 2018 21:26
13 maja 2018 21:38

nie znam Tomasza Ciołkowskiego, ale mówi się że historię piszą zwycięzcy...

pytanie więc, kto dzisiaj zwycieża w Polsce?

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
14 maja 2018 13:49

australia rządzi:

 

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 13 maja 2018 21:11
14 maja 2018 13:56

narzuca się porównanie z Ewą Demarczyk...

jednak to chyba Amy miała większy talent, tyle że ewidentnie bardziej destrukcyjny.

zaloguj się by móc komentować


boson @boson 14 maja 2018 14:06
14 maja 2018 14:14

żeby nie było:

 

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 14 maja 2018 13:56
14 maja 2018 14:24

... z kolei, u owej Demarczyk nie tylko zaczynał Wodecki, ale i przygrywał K. Komeda.

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
14 maja 2018 14:47

A odejściu tego młodego muzyka The Economist poświęcił specjalny felieton:

http://www.wilanow-palac.pl/vanitas_vanitatum_et_omnia_vanitas_marnosc_nad_marnosciami_i_wszystko_marnosc.html

zaloguj się by móc komentować



zaloguj się by móc komentować