-

boson : nihil est sine

Wątek @unu czyli odstrzelony Rudolf

 Berta Szeps, wedle Vilmy Lwoff-Parlaghy, 1886

___

"Od momentu ogłoszenia raport dotyczący śmierci arcyksięcia wzbudzał liczne wątpliwości. Krótko przed śmiercią w 1989, ostatnia cesarzowa Austrii Zyta Maria Parmeńska** udzieliła wywiadu, w którym wyjawiła, że arcyksiążę i jego kochanka zostali zamordowani w ramach spisku mającego na celu uciszyć Rudolfa po tym, jak odmówił udziału w zorganizowanej przez francuski rząd próbie obalenia jego konserwatywnego i popierającego Niemcy ojca. Gdyby plan ów się powiódł, arcyksiążę objąłby tron jako cesarz liberalny i profrancuski. Zyta nie podała żadnych dowodów potwierdzających autentyczność tej rewelacji, toteż za życia cesarzowej nie potraktowano jej poważnie."

Syn żydowskiego lekarza najpierw studiował medycynę we Lwowie i Wiedniu, ale potem został dziennikarzem. W latach 1855-1867 Moryc Szeps był redaktorem naczelnym Wiener Morgenpost. Od 1867 był wydawcą New Vienna Tagblatt, wiodącej liberalnej gazety w Austrii. Szeps był przyjacielem księcia koronnego Rudolfa który publikował tam anonimowo swoje teksty polityczne. Szeps nie stronił od argumentów i bezpośrednio atakował przeciwników w gazecie...

Tak jak książę, nie widział Szeps przyszłości w monarchii stylu reakcyjnego na wzór Rzeszy Niemieckiej Bismarcka, ale we współpracy z liberalną, republikańską, demokratyczną Francją. Dlatego wielokrotnie nawiązywał kontakty w Paryżu i był rozmówcą politycznym Georgesa Clemenceau (później brata jego zięcia), także redaktora gazet, następnie po śmierci Szepsa dwukrotnego premiera Francji. (W tych spotkaniach córki Szepsa Zofia i Berta*** często uczestniczyły.) Taki frankofilski typ myślenia spotkał się w Wiedniu z ostrą krytyką polityczną, zwłaszcza ze strony niemieckiego obozu narodowego, coraz bardziej antysemickiego, i nie miał szans u cesarza Franciszka Józefa I. Śmierć księcia koronnego w 1889 roku, nie opłakiwana przez ten obóz, była ogromną porażką dla politycznych aspiracji Szepsa...

Starsza córka Szepsa, Zofia, wyszła za mąż za Paula Clemenceau, brata Georgesa Clemenceau, a następnie mieszkała we Francji...

**) No, niesamowite – jaki ten świat mały – za niemiecką wiki: „Z powodu swych dobrych kontaktów we Francji, podczas pierwszej wojny światowej, w 1917 roku, zaangażowana w nieudane wysiłki cesarza Karola I i jego żony Zyty na rzecz odrębnego pokoju (Sprawa Sykstusa).” Recio i Berta – jakaż piękna para…

Patrz: http://boson.szkolanawigatorow.pl/afera-sykstusa-czyli-retinger-zaczyna-dziaac

***) https://pl.wikipedia.org/wiki/Berta_Zuckerkandl-Szeps

PS. To zamiast komentarza, bom tam zablokowany.



tagi: żydzi  niemcy  francja 

boson
16 grudnia 2018 13:29
50     1418    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:
gabriel-maciejewski @boson
16 grudnia 2018 14:42

Cóż za gust u tego Paula...

zaloguj się by móc komentować

boson @gabriel-maciejewski 16 grudnia 2018 14:42
16 grudnia 2018 14:56

faktycznie...Paweł i Zofia w l'Aubraie, Vendée - nie wiem kiedy

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @gabriel-maciejewski 16 grudnia 2018 14:42
16 grudnia 2018 15:03

Ale malarka pieknie suknie namalowala.

zaloguj się by móc komentować

boson @jestnadzieja 16 grudnia 2018 15:03
16 grudnia 2018 15:05

To jest Berta ta chyba ważniejsza siostra - NIE Zofia, żona Paula...

zaloguj się by móc komentować

boson @gabriel-maciejewski 16 grudnia 2018 14:42
16 grudnia 2018 15:28

W 1944 Berta napisała książkę Clemenceau jakim go znałam - Clemenceau tel que je l'ai connu

niestety nie znajduję jej wersji cyfrowej

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
16 grudnia 2018 16:26

przełom 1897/8...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Światowa_Organizacja_Syjonistyczna została założona 3 września 1897 roku na I Światowym Kongresie Syjonistycznym w Bazylei

13 stycznia 1998 – francuski pisarz Émile Zola opublikował słynny list J’accuse…! (Oskarżam!) w sprawie afery Dreyfusa

i właśnie w owym 1898 Georges publikuje swój Synaj... druk ukończono 20 kwietnia.

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @boson
17 grudnia 2018 04:11

Czy to na pewno jest kobieta?

zaloguj się by móc komentować

boson @DrzewoPitagorasa 17 grudnia 2018 04:11
17 grudnia 2018 06:01

no wiesz...Berta miała syna Fryca

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
17 grudnia 2018 07:00

no, niesamowite – jaki ten świat mały – za niemiecką wiki:

„Z powodu swych dobrych kontaktów we Francji, podczas pierwszej wojny światowej, w 1917 roku, zaangażowana w nieudane wysiłki cesarza Karola I i jego żony Zyty na rzecz odrębnego pokoju (Sprawa Sykstusa).”

Recio i Berta – jakaż piękna para…

przyp. http://boson.szkolanawigatorow.pl/afera-sykstusa-czyli-retinger-zaczyna-dziaac

zaloguj się by móc komentować


Magazynier @DrzewoPitagorasa 17 grudnia 2018 04:11
17 grudnia 2018 16:44

To samo pytanie nasunęło mi się. Bez przekonania przyjąłem wyjaśnienie Autora co do urodzenia przez Bertę syna Fryca. 

@Boson

A ten Fryc to na pewno był jej synem? Przezornie jego zdjęcia zostały wyczyszczone z sieci.

zaloguj się by móc komentować

boson @Magazynier 17 grudnia 2018 16:44
17 grudnia 2018 17:27

nie wiem, na razie zastanawiam się skąd coryllus wziął tę godzillę z bydgoszczy...

na s24 mocno polecał niejaką kulę, no trudno nadążyć za tymi "artystami".

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 17 grudnia 2018 17:27
17 grudnia 2018 17:28

no i wymiękł bydgoski synek...

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 17 grudnia 2018 17:28
17 grudnia 2018 17:33

mam ban u coryllusa, toyaha, eski, rotmeistera, zbigwie i miszcza kamery - daję radę

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 17 grudnia 2018 17:33
17 grudnia 2018 18:01

daję radę bo żadne z nich nie ma bana u mnie, a taki coryllus nawet chętnie tu ostatnio komentuje, no wersal...

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
17 grudnia 2018 18:47

bardzo panie i valsera przepraszam, ale p.jeb to mało powiedziane:

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @boson 17 grudnia 2018 17:28
17 grudnia 2018 18:49

Nie miał szansy. Jęknął tylko i kaput. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @boson 17 grudnia 2018 17:33
17 grudnia 2018 18:52

No niech pomyślę, u kogo nie masz bana? Nie w tym sensie że u wszystkich masz bana, tylko w sensie, że na  przykład u p. Maryli nie, u Valsera, Betacoola ... u mnie ... No nie, nazbiera się jeszcze tych wejść. Idzie wyżyć.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @boson 17 grudnia 2018 18:47
17 grudnia 2018 18:58

To jest logo? Na prawdę? No i dziwić się, że słowo artysta tak się wszystkim, źle kojarzy. A przecież pochodzi od ars: sztuka, rzemiosło, umiejętność. Zwłaszcza to skojarzenie z rzemiosłem powinno budzić nadzieję. 

zaloguj się by móc komentować

valser @boson 17 grudnia 2018 18:47
17 grudnia 2018 19:17

Topless i kapelusz. Wniosek jest oczywisty - popsuty termostat. 

zaloguj się by móc komentować

valser @boson 17 grudnia 2018 17:33
17 grudnia 2018 19:19

u toyaha sie podwojnie nie liczy bo po pierwsze go nie ma, a po drugie to u niego wiekszosc ludzi byla zblokowana, mnie nie wylaczajac. 

zaloguj się by móc komentować

boson @valser 17 grudnia 2018 19:17
17 grudnia 2018 19:20

coś w tym jest - wszak koło jego... pardon... jąder jest tam reaktor... jądrowy

zaloguj się by móc komentować

valser @boson 17 grudnia 2018 19:20
17 grudnia 2018 19:32

Granica miedzy sztuka, a chorym goovnem jest jak sraczka. To tez goovno, tylko plynne.

zaloguj się by móc komentować

bolek @boson 17 grudnia 2018 18:47
17 grudnia 2018 21:12

Ja Ciebie bardzo proszę...LITOŚCI!!! :D:D:D:D

zaloguj się by móc komentować

bolek @Magazynier 17 grudnia 2018 18:58
17 grudnia 2018 21:16

"A przecież pochodzi od ars"

"ars" to po rumuńsku "spalony" ;-)

zaloguj się by móc komentować

valser @bolek 17 grudnia 2018 21:16
17 grudnia 2018 21:55

Jest jeszcze arse i Arsch. Doopa po prostu.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @bolek 17 grudnia 2018 21:16
18 grudnia 2018 00:32

I @Valser

Ja się trzymam sztywno łacińskiego źródła. Rzemiosło. No ale fakt, poza kręgiem Państwa Kościelnego artycha niestety bywa nader często wydmuchany jak te ... połoniny wiatrami.

zaloguj się by móc komentować

genezy @Magazynier 18 grudnia 2018 00:32
18 grudnia 2018 01:25

Oczywiście, że rzemiosło, rzemieślnik- to jest bardzo ważna i przełomowa definicja. Artysta to ściema chyba z 19-tego wieku? Artisan- rzemieślnik. Jeśli ktoś myśli, że to jest bez znaczenia to znaczy, że jest  ignorantem takim jak ten geniusz ze szkolnej ławki, który dla dobrej oceny musi szydzić z katolików. 

zaloguj się by móc komentować

boson @valser 17 grudnia 2018 19:19
18 grudnia 2018 13:18

tymczasem toyah powrócił w wielkim stylu...

pisać się tu odechciewa

zaloguj się by móc komentować

genezy @boson 18 grudnia 2018 13:18
18 grudnia 2018 13:30

w wielkim...no powiedzmy, ale w zagmatwanym jak zwykle- kosmaty nie popuszcza

zaloguj się by móc komentować

valser @boson 18 grudnia 2018 13:18
18 grudnia 2018 13:34

Taaa... jego opinie o sztuce, ktore rozwalaja wszystkie obelgi i jego zdziwienie, ze Gwincinski go zablokowal. Buahahaha!! Ja jestem zablokowany u Toyaha i Gwincinskiego. jednakowo mi sie nie chce z obywoma typami gadac. 

Jeden gosciu ewidentny pokret produkujacy chore goovno, a drugi mistrz dupowatego gledzenia, wiecznych pretensji do totalnej racji w kazdej dziedzinie z maniera ustawiania innych po katach i

Nikt nie narobil wiekszego gnoju na SN niz Toyah. W zwiazku z tym nie gadam juz z typem.

zaloguj się by móc komentować

boson @genezy 18 grudnia 2018 13:30
18 grudnia 2018 13:43

myślałem że " " niepotrzebne

zaloguj się by móc komentować

boson @valser 18 grudnia 2018 13:34
18 grudnia 2018 14:19

szkoda gadać...

ja za to mam takie doświadczenie z fizyki, a właściwie z kontaktów z fizykami którzy współpracowali z pewnym, sławnym "agresywnym geniuszem", ale myślę że to jest szersze zjawisko

dodam tylko, że miałem także okazję rozmawiać z paroma noblistami + długoletnią członkinią komitetu noblowskiego więc mam jakie takie pojęcie o "przeciętnej"

otóż, ów geniusz (podobnie jak choćby Newton...) przede wszystkim wykańczał jakąkolwiek poważną konkurencję wokół siebie (przede wszystkim za wszelką niezależność), a tych "miernych ale wiernych" traktował jak przysłowiowy alkoholik swą żonę - ku mojemu zdumieniu, niektórzy z tych współpracowników ewidentnie uznali że tak właśnie trzeba, bo to jest droga do wielkości i sami też tak próbowali pomiatać, no prawdziwe kino

myślę, że ten nasz biedny Tomek uznał, tak jak ci moi koledzy po fachu, że podstawa to AAA, a potem się zobaczy...

zaloguj się by móc komentować

boson @boson 18 grudnia 2018 14:19
18 grudnia 2018 14:31

o tym geniuszu NN jest piękna anegdota - na długo zanim dostał nobla - na słynnej konferencji w Rochester na atlantyckim wybrzeżu, w czasie przerwy kawowej jej uczestnicy zobaczyli tabliczkę wbitą w piasek przez jakiegoś dowcipnisia - z napisem:

NO swimming today - NN is using the ocean

zaloguj się by móc komentować

valser @boson 18 grudnia 2018 14:19
18 grudnia 2018 14:59

Ja od takich popaprancow uciekam. Oni nic do zycia nie wnosza oprocz sromoty. Sciagaja swoja pretensja do swiata wszystko w dol. Trzeba sie pilnowac, zeby sie takimi toksykami nie otaczac, bo oni zakwasza zycie do tego stopnia, ze sie odechce wszystkiego.

Dwie sytuacje z tego roku.

Podczas ostatniego obozu hokejowego w Arosa wchodzi do naszej szatni Patrik Fischer, trener reprezentacji, ktory w 2018 poprowadzil reprezentacje do wicemistrzostwa Swiata. Proste "Czesc, jestem Partik" slysze od niego na wejsciu. I bariera zlamana. Mozesz rozmawiac jak chlop z chlopem. Czlowiek totalnego sukcesu, rozpoznawalny na ulicy i jednoczesnie normalny facet. Ja oczywiscie wrocilem do meczy z mistrzostw i pare spraw skomentowalem i zrobila sie mala dyskusja, ktora on pokierowal tak, zeby sie cos dowiedziec o tym co ja na obozie robie jako trener od kondycji.

Dla mnie jest ewidentne, ze jak masz jakies mocne zaplecze z fundamentami, to masz rowniez spokojny stosunek do spraw, bo wiesz, ze nikt i nic Twojej ekspertyzie nie zagrozi.

Druga historia z tygodnia przed Tlokinia. Na pol godziny przed meczem, ktory sedziowalem wchodzi inspektor ze zwiazku i komunikuje nam, ze bedzie ocenial nasza prace podczas meczu. Moj kolega, ktory pol roku wczesniej mial z tym inspektorem do czynienia zakomunikowal mi, ze spodziewa sie katastrofalnych not i ze mu jest wszystko jedno, bo i tak bedziemy spucowani.

Ja tego inspektora nie znalem, ale po takiej rekomendacji powiedzialem, ze dla mnie gosc zasluguje na szanse. To znaczy, ze ja mu dzis nie dam zadnych szans i zagwizdze swoj najlepszy mecz w sezonie. Pojade na pelnym gazie, bede wszedzie tam gdzie trzeba byc, zeby dokladnie widziec sytuacje i nic nie umknie mojej uwadze. Bede gwizdal wszystko co trzeba i kiedy trzeba i nie popelnie zadnego bledu. Z takim nastawieniem wyszedlem na lod i to sie mojemu partnerowi udzielilo. Koncowy efekt to zaskoczenie, ze zostalismy docenieni i dobrze ocenieni.

Jaki to ma wziazek z naszymi kolegami?

Ano taki, ze z nimi normalnie nie pogadasz i cokolwiek bys nie zrobil to i tak jestes przyglup. Ja ich madrosci nie potrzebuje ani sluchac, ani dyskutowac. To sa ludzie, ktorzy wszystko ciagna w dol. Tak ich mam rozpoznanych i nie chce, zeby byli czescia mojego zycia.

 

zaloguj się by móc komentować

genezy @boson 18 grudnia 2018 13:43
18 grudnia 2018 15:03

nawet całe   w wielkim stylu   można było pominąć 

(i zaśmiał się Gvincinskim: HE HE)

zaloguj się by móc komentować

valser @genezy 18 grudnia 2018 15:03
18 grudnia 2018 19:36

to jest znak, ze pustka. Przynosi tu jakies personalne problemy, ktore w tym wydaniu nie sa ani interesujace ani istotne. 

zaloguj się by móc komentować


valser @boson 18 grudnia 2018 19:47
18 grudnia 2018 20:47

autor jednak nie mogl sie powstrzymac. to silniejsze niz wola i rozsadek. 

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
20 grudnia 2018 17:41

mam w ręku dwa dzieła SD w oryginale: po polsku to "Sekretne życie Salwatora Dali" oraz  "Dziennik pewnego geniusza", za około miesiąc dam znać co o nich sądzę...

 

zaloguj się by móc komentować

boson @boson
20 grudnia 2018 19:20

ot.

 

zaloguj się by móc komentować

valser @boson 20 grudnia 2018 19:20
20 grudnia 2018 20:03

z kobitami czasami jest naprawde ciezko...

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować